...jednak nie było to ani złoto, ani drogie kamienie, a… Starożytna ciupaska pierwszego z rodu Janosików - światowej skali artefakt! Powiadają, iż wielki zbójnik Harnaś dzierżył ją w swych podbojach, po czym pod koniec żywota ukrył ją w jednej z jaskiń prowadzących w głąb Giewontu. Historia okazała się prawdą! Podążaliśmy tropem pradawnych puszek, na których widniał wizerunek wcześniej wspomnianego "Harnolda". Okazało się, że moment powstania owych puszek ma ogromne znaczenie, gdyż w zależności od okresu w jakim się pojawiała, wizerunek zbója zmieniał się, co wzbudziło we mnie podejrzenia. Znaleźliśmy poszlakę, a na niej; "Krystalicznie czysta woda, złoty jęczmień i dojrzały chmiel" - bardzo długo szukaliśmy tej destynacji! Gdy w końcu miejsce zaczęło przypominać to z opisu, a za plecami mieliśmy piękny masyw górski - zaczęliśmy podążać tropem wizerunku na puszkach. Raz jego ciupaga wskazywała górę, drugim razem na wprost, zaś trzecim razem wzrok miał skierowany w lewo. Według chronologii powstania ruszyliśmy za wskazówkami... i jest! Piękna, doskonale zachowana ciupaska, z wyrytą liczbą pokonanych przeciwników!