No i gitara. Fajnie jakby powiększyli swój sklep o Scarface, którego bez problemu można byłoby odpalać na nooowszych systemach operacyjnych.
Mieszanka DOOMa (momentami, aż za bardzo) z Serious Samem w klimatach kwitnącej wiśni. Kiedyś można sprawdzić.
"W Teksasie nie mogą na przykład trafić do bibliotek zakładów penitencjarnych."
Jestem w trakcie czytania Ranta i co jak co, ale Palahniuk chyba nie powinien być zdziwiony tym, że jego twórczość, która ostro ciśnie po systemie jest zakazana w miejscu, w którym ten system jest wpompowywany pod nazwą "resocjalizacja" :D
Tak czy siak mam nadzieję, że przez tą akcję z Fight Clubem więcej osób zainteresuje się książkami tego pisarza, bo naprawdę warto.
Solid Snake bierze się za Alicje z Krainy Czarów.
Nie dość, że sam materiał źródłowy jest dziwny (książka), to American dosyć zgrabnie zamknął to wszystko w pudełku z napisem "choroby psychiczne". Mam tylko nadzieję, że serial, o ile pracę ruszą, będzie wzorował się na klimacie pierwszej części.
A no i kot. Zapomniałbym o kocie...
Purrrfect...
Ostatnio zacząłem ogrywać modyfikację Call of Chernobyl i nigdy bym się nie spodziewał, że świat zony potrafi aż tak wciągnąć człowieka. Mam nadzieję, że twórcy zachowają w nadchodzącej kontynuacji ten nieziemski klimat, jaki od samego początku wyróżniał serię STALKER na tle innych gier. A o resztę to nawet się nie martwię, bo marka pokazała, jak wielki ma za sobą fandom. Kwestia czasu, aż jakaś grupka moderów sprawi, że klimat dosłownie będzie wylewał się z ekranu.
Oby tylko GSC wyrobiło się do tego grudnia.
Jako fan filmów exploatation i gore to z miłą chęcią zobaczyłbym kontynuację Blood Drive. Serial już po pierwszym odcinku trafił w moje serce. No ale cóż... pomarzyć zawsze można.