Generalnie gra stworzona pod myszkę (szybsza reakcja, precyzyjniejsze używanie czarów), sam kupiłem na Xboxa, nie narzekam na sterowanie.
Reklama to jedno, ten KOMBAJN stał się już tak ociężały że byle film w jakości full HD wymaga niezłego procesora. Kiedyś to działało na core 2 duo, dzisiaj minimum 4 rdzenie i to nie byle jakie.
Tę grę trzeba sobie dawkować. Raczej ciężko do niej przysiąść i przejść za jednym "zamachem", bo tak jak koledzy piszecie, potrafi znużyć.
AC Valhalla na XSX z Dolby Vision to jest majster... Szczególnie na OLEDzie LG C1.
Brawo XBOX.
1. Kosmetyka - dotyczy wyglądu zbroi i oręża.
2. J. W. - są to tylko kosmetyczne rzeczy.
3. Można było zdobyć z kończenie sezonów. Nie można ich nigdzie kupić.
4. Jest szans (mała) że wypadną podczas rozgrywki jak zwykłe wyposażenie.
Po Odyssey bardzo się zastanawiam czy już pora na VALHALLĘ. Chyba tym razem wyceluję w wersję gold.
Czyli, że teraz nadszedł czas na zakup gry ? Czy jeszcze poczekać ?
Czyli jak 3080 była za 4000 tys. w grudniu na allegro, to jak z promocji ;-)
Czosnek2001
A masz system 64 bitowy? Niestety, ale jest on wymagany do uruchomienia gry...