Blizzard robił ankiety z pytaniami ile ktoś byłby w stanie zapłacić za rzeczy kosmetyczne i tam były sugestie legendarnych skinów po 200zł, kilku zestawów ze sprayem i przywieszką począwszy od 50zł i inne ostro przesadzone ceny za duperelki pokroju pozy przy wygranej.
Wiadomo, że te ceny nie są potwierdzonym odzwierciedleniem tego co nas czeka, zwłaszcza, że to ceny przeliczone z dolarów, ale niestety pokazuje to nieco kierunek cenowy blizzarda i możliwe, iż się skończy jak w valorant gdzie albo wydajesz fortunę, albo nie masz nic.