Polecam wybrać się na pustynie w Dwarf Fortress- poza takimi atrakcjami jak patrzenie jak twoi Krasnoludzi umierają z braku możliwości picia, szaleją i zabijają się nawzajem, ponieważ nie dajesz im alkoholu, którego nie możesz wytworzyć, gdyż prawie nic, tam nie rośnie, a jedyne źródło jedzenia to farmy rozmnażające wielbłądy. Oraz tego, że jedyne surowce do budowy twojej twierdzy, jakie możesz zdobyć znajdują się w grotach głęboko pod ziemią, wysyłasz tam swoich Krasnoludów i nagle kiedy próbujesz pozbyć się goblina (pedofila), który próbuje porwać jakieś dziecko, nie zwracasz na nich uwagi, dostajesz powiadomienie, że wszyscy nie żyją, ponieważ idąc jeden z twoich idiotów postanowił otrzeć się o Troglodyte, stwora normalnie nieagresywnego, atakującego tylko wtedy, gdy ktoś się do niego zbliży. Jeżeli takie rzeczy cię nie odstraszają, to właśnie ten biom jest dla ciebie, ponieważ "Losing is FUN!!"
Gnomy z Azeroth(WOW)- Mistrzowie technologi i majsterkowania, żyją pod ziemią, więc życie na biegunie by im nie przeszkadzało, w czasie II Wielkiej Wojny budowali dla Przymierza łodzie podwodne i maszyny latające, kto nie chciałby czegoś takiego dostać, do tego długo żyją, i mają ojcowskie podejście do rasy ludzkiej, zostały stworzone pierwotnie jako maszyny przez tytana Mimirona "Wspaniały Architekt" jako maszyny i potem stały się normalne(Czy tylko mi to pasuje do elfów Św. Mikołaja, stworzone żeby mu pomagać)