Geralta spróbowałbym popchnąć w stronę Yennefer myślę, że przyciągnął by go zapach bzu i agrestu i sam by podszedł ale wolałbym mu trochę pomóc. Triss jest przeciwnością Yennefer i od początku moich przygód z książkami i grami wydawała mi się dobrą przyjaciółką Wiedźmina. W końcu to Yennefer jest przeznaczeniem Geralta, nieprawdaż?