AIDIDPl celem mojej wypowiedzi nie był atak w twoją stronę, przykro mi że tak to mogłeś odebrać ;) Nie widzę też potrzeby żeby każda gra wydana w PL musiała mieć tłumaczenie, chyba że byłaby stworzona przez polskie studio, wyszła by z naszego kraju (troszkę byłoby wtedy wstyd nie?), cała reszta takowego obowiązku nie ma... Uważam wręcz że bardziej rozwojowe jest pchnięcie gracza żeby zajrzał do słownika i się czegoś nauczył. Wielu z nas prawdopodobnie dlatego zna w ogóle język angielski, przynajmniej na tyle żeby ogarnąć grę gdzie głównie masz się bać i strzelać na oślep. Niestety nie wierzę w to żeby wydawca bardzo przejął się jękiem graczy z PL, tak samo jak nie wierzę we wszystkie petycje, ankiety i inne pierdoły które by go miało nakłonić do zmiany podejścia. Co mądrości tysiąclecia- owszem prawda stara jak świat, tyle że po co mieć ból dupy, zarzekać się jak finalnie w jakiejś promce ktoś gre w końcu kupi ;) Ba, myślę że nawet wcześniej w przypadku graczy konsoli ps5 na którą tytułów bardziej brak niż jest cokolwiek :)
Kilka misji za bardzo wygurowaną cenę? Proszę bardzo! Mikrotransakcje za wszystko? Jasne! Gra bardzo słaba, naprawdę naszukałem się żeby odpalić ja w wersji na vr (bardzo kiepska gra w tym trybie- ale myślę że vr akurat jeszcze mocno raczkuje jeżeli chodzi o produkcje). Najgorsze menu z jakim miałem styczność. Tytuł bardziej dla fanów produkcji niż dla każdego.
Puste słowa i ból dupy. Gra była dobra, nawet dla niektórych wybitna (sam miałem preorder), ale nie dla każdego. Nie była to superprodukcja ani znany tytuł. Gdyby nie promocja danych tytułów poprzez obniżanie cen, niektórzy gracze w ogóle by nie słyszeli o niektórych grach. I nie, nie kupię czasem gry za pełną cenę ponieważ- mam po prostu taką możliwość. Każda gra (oprócz tych w wersji cyfrowej) fizycznie czesto przewyższa cenę oryginalną zakupu- odsprzedaż, wymiana etc. Trzeba się liczyć że gracze sami sobie po jakimś czasie ustalą cenę gry na daną platformę po jakimś czasie. Należy też zauważyć pewną zależność, czy dali demo przed premierą czy tylko pare filmików na których było niemalże wszystko i tak naprawdę gra nie zaskoczyła wielkiego grona ludzi?
Gry nie powstają w rok, przynajmniej te dobre ;) Może kiedyś coś wypuszczą jak pomysły się skończą. PRoblem jest taki że gracze muszą wiedzieć teraz i już że jakiś tytuł będzie kontynuowany. Ja osobiście mam nadzieję że kiedyś zrespią projekt, ale historia była powiedziana od początku do końca, po co to psuć ;)
Widze cały worek cebuli się wysypał w komentarzach...
Po pierwszych demach zamówiłem grę przedpremierowo (dla mnie 10/10), ciekawe jak pożenią całą trylogię (VII, VIII, IX) fabularnie oprócz wzmiance o Ethanie. Od lat już niemalże nie gram z żadnym dubbingiem/tłumaczeniem bo tak naprawdę najlepiej gra się z językiem oryginalnym dla danej produkcji- nawet wspomagające napisy po angielsku robią robotę. Sony nie ma obowiązku dla każdego kraju robić tłumaczenia- nie chcesz kupić gry- nie kupuj. Nie komentuj negatywnie czyjejś pracy bo gra to nie tylko tłumaczenie, a dla większości baranów polecam się trochę dokształcić z języka, kiedyś spolszczeń nie było wcale, a grała większość.