Kurcze gra jest dupna. Rozumiem ! Ale temat wcale nie jest śmieszny. Całość strasznie podziałała mi na nerwy.
Wreszcie ktoś to głośno powiedział ! MGS 5 jest bardzo dobrą grą ale FATALNYM metal gear'em ! To już nie jest Metal Gear Solid. Nie ma fabuły nie ma MGS'a, a jeżeli główny bohater większość gry milczy jak zaklęty to nie ma o czym rozmawiać.
Dobra przepraszam, ale musiałem to z siebie wyrzucić... Dość mam tego że PC w najlepszym razie twórcy gier traktują jako przykrą konieczność.
Nie no coś tu jest nie tak. Co definiuje BIEDNY/NIE GRYWALNY port z zafajdanej konsolki? Brak możliwości obsługi myszki w w menu, a jako bonus brak możliwości zmiany klawiszy domyślnych. Innymi słowy port mgs jest ****** **** ***** **** **** ********* !!! A prowadzący chyba uderzył się w głowę zaliczając takie ***** ****** *** ***** **** na **** ******** plus !
Aż mnie zęby bolały jak tego słuchałem.... SIDE QUESTY Z INKWIZYCJI???!!! Ja chce RPG a nie zasrane MMO ! Największym grzechem DA: I jest traktowanie fabuły questów pobocznych po macoszemu ! Zwiedzanie mapy w poszukiwaniu zafajdanych kwiatków jest ciekawe???!!! Bardzo MAŁO QUESTÓW a od cholery znajdzieg które są guzik warte ! Robiąc zadania poboczne marnuje czas i odwracam tylko uwagę od głównego wątku! Człowieku ty nie wiesz o czym mówisz. "Musimy być doskonale przygotowani przed kolejnym atakiem" Te przygotowania są nic nie warte i NIE MAJĄ ŻADNEGO wpływu na fabułę... Nawet w haniebnie krótkim DA Aweking dozbrajanie armi jej ulepszanie miało sens i było uzasadnione fabularnie. Inkwizycja tego nie ma! Nasze wybory nie mają ŻADNEGO znaczenia... Żal mi czasu na rozwodzenie się nad tą miałką produkcją.