Super byłby Trevor, mimo tego, że nie jest on dowódzcą militarnym według mnie świetnie prowadziłby te bałwany do wielkiej destrukcji.
Na myśl przychodzi mi demon's souls, ale po chwili o nie, nie, nie...
Więc w Wieśka 3 mogłabym Grabiec bez save'ów, nawet po nowym rozpoczęciu gry można iść na drugi koniec mapy i odkryć coś nowego.
Według mnie te zbiry prawdopodobnie grają w The Escapists 2 ,aby w razie porażki być przygotowanym. No i oczywiście grają w level zimowy no bo jak inaczej.
Do takiej roboty w sumie mogliby się nadawać krasnoludy , może przy sekcji robienia zabawek mogliby się przydać, ale za dużo toporów by robili. Elfy są za bardzo dumne ale z drugiej strony Dziki Gon może szybować po niebie w sumie trochę jak święty Mikołaj. Z racjonalnych wyborów skrzaty domowe z HP w sumie nadałaby się. Ale za to Khajiici ze Skryrima pomogą Mikołajowi w ostatniej chwili , po chwili przyniosą cały wór prezentów, ale nie można dawać im pakować ich , jak to koty rozszarpałyby papier i wstążki.