Fifa ustawia te mecze, jak za dobrze Ci idzie to są skrypty które sprawiają, że coś takiego jak "chemia zespołu" spada i inne rzeczy i nagle twoi zawodnicy grają jakby mieli 30 kg plecak na sobie.
NIC W TEJ GRZE NIE JEST PRZYPADKOWE.
I to jest najgorszy problem. To się czuje podczas gry. Gdy obrońca wybija piłkę to ja już czuję, czy mój zawodnik do niej dobiegnie czy nie, bo to jest wszystko oparte na jakimś sztucznym, przewidywalnym zawieszeniu. Dosłownie wszystko tak właściwie jest oparte na zasadzie zero-jedynkowej. Albo gra Ci POZWOLI i coś się uda albo nie.
Tego, że gra jest zaskryptowana i w stosuje mechanizm NACIĄGANEJ GUMY ( jakimś cudem praktycznie każdy mecz, nawet z najgorszym dzbanem kopiącym piłkę bez myślenia jest w miarę wyrównany ). Po prostu jak za dobrze Ci idzie to gra w sztuczny sposób zmienia statystyki "chemii drużynowej" czy jakieś tam inne i nagle twoi zawodnicy zaczynają się odbijać od przeciwnika jak pionki, stoją w miejscu zamiast podejść do piłki. Ja to widzę cały czas, nawet jak wygrywam to często widzę, że po prostu każdy pojedynek bark w bark wygrywają moi zawodnicy, są szybsi, lepiej podchodzą do podań.
Najgorsza gra w jaką kiedykolwiek grałem, jedyne co może być na plus to może w miarę realistycznie wyglądająca motoryka zawodników, poza tym kompletna klapa. 0/10