w porównaniach MEA do DAi chodzi o to, że ludzie obawiają się, że deweloper w MEA przesadzi z ilością pobocznych questów typu idź znajd 10 ziół, albo znajdź 5 znajdziek itp., których była mega dużo w DAI, wręcz ich ilość była przesadzona w stosunku do małej ilości questów dotyczących bezpośrednio fabuły. były to zapychacze czasu i nic więcej. i podobny los może spotkać MEa. bo nie chodzi o to by stworzyć 1000 planet z 10tys questów pobocznych, tylko o to by zrobić np. 5 map, a które nie będą męczące
powiem tak, DAI poza grafiką ma same minusy. pełno bugów, totalnie rozwalona fabuła i masa męczących, powtarzających się pobocznych questów. dałam się znowu nabrać na szczęki hakkona - a tu klops. mapka na max 2h zabawy, w dodatku opowieść o pierwszym inkwizytorze (no po jaką cholerkę ?). a teraz po 9 miesiącach wydają kolejne DLC, które kosztuje połowę ceny podstawki (można już kupić za 88zł, a cena dlc 49). i widzę, że po raz kolejny nie ma mowy ani o naszym Strażniku ani o Solasie (tak zakładam, bo do wyprzedaży dlc nie kupuję)
według mnie Mass Effect Andromeda będzie powieleniem ME3 tylko z większą ilością map i ładniejszą grafiką. Główny bohater jest podobny do Sheparda. znowu będziemy mieć za towarzysza kroganina, znowu bohater będzie po N7. Już mogliby zrobić po prostu ME z Shepardem
@Crazy_Men
Zaziemie - prawy górny róg nad pkt 2c,Wybrzeże sztormów - wyspa na którą dostaniesz się łodzią w jaskini templariuszy, Crestwood - przy ruinach wiwern (po przywróceniu normalnej pogody w Crestwood), Emprise du Lion - 3 smoki praktycznie obok siebie - na mapie pkt. 24 a,b,c, Syczące Pustkowia - ostatni, główny grobowiec krasnoluda pkt 1m, Szmaragdowe Mogiły - na samej górze mapy, niedaleko przemytników lyrium, Święte równiny - góra mapy przy pkt 8, zachodnie podejście - dół mapy tam gdzie rozstawiasz pułapki
jeszcze dodam, że nie zgadzam się z komentarzem autora " w którymś momencie zacząłem ziewać z nudów wobec niekończących się walk. " - drogi autorze, duża ilość walk to jest to czego brakuje mi teraz w wielu grach nastawionych na eksplorację. Np. taki DA Inkwizycja - czekałam długo na ten tytuł, a nie dość, że jest masa błędów (co już chyba jest normalne w dzisiejszych grach) to i biega się po mapach i biega, a walk to jak kot napłakał. rozumiem, że trzeba pokazać potencja silnika graficznego, ale żałuję, że wydałam pieniądze na pre order DAI
osobiście nie uznaję takich głosowań. tak naprawdę każdy ma swój gust, dla każdego inna gra będzie numerem 1. Dla mnie numerami 1 będą DA Początek i ME 3, dla kogoś innego Gothic, a jeszcze dla kogoś BG.
ja mam pytanie odnośnie miejsca z kłódką - ktoś namierzył gdzie otwiera się te drzwi ? bo ja się nabiegałam w kółko a i tak nic nie znalazłam
@karahir - tak jaskinię otwiera jakiś późniejszy quest (nie powiem ci dokładnie który bo nie pamiętam). także idź dalej i się nie przejmuj
@_piotrek_ - pani górnik lubi bawić się w chowanego więc musisz się za nia nabiegać bo ona nie stoi w 1 miejscu tylko przeszukuje okolice by znaleźć coś cennego
@kinia1983 - z tego co pamiętam na samym końcu mostu był punkt orientacyjny, który odblokowywał misje odbudowania mostu w sali narad
mam takie swoje małe przemyślenia co do DAI po 50h grania.
po 1. widok taktyczny jest masakryczny, nie wiem jakich przeróbek dokonali, ale ten np. z DAo był znacznie lepszy.
po 2. towarzysze pozostawiają wiele do życzenia. Jedynie Varric,Blackwall i Żelazny Byk są całkiem spoko, a np. wprowadzenie wariatki jaką jest Sera czy rozchwianego psychicznie Cole'a , to przegięcie
po 3. światy są tak rozległe (co ma swoje plusy), że po 1h przebywaniu na mapie mam jej serdecznie dość ;/
po 4. ogromny plus za ilość operacji na stole w sali obrad
po 5. dobrze wiedzieć, że Alistar pozostał dalej nierozgarniętym śmieszkiem będąc królem :) (listy z operacji) btw. czy ktoś wie czy poza Morrigan, Cullenem i Lelianą spotkamy kogoś jeszcze z Dao?
po 6. sprawa, która mnie najbardziej wkurzyła w DAi jak dotąd. mianowicie co Bioware zrobiło z Szarymi. Najpierw w Dao graliśmy strażnikiem, który miał prezentować same cnoty ludzkości, krasnoludów, elfów itp. w Da2 byli również przedstawieni jako bohaterowie. a co Bioware zrobiło w dai ? ano zrobiło z nich jakichś zdeprawowanych bandytów, którzy nawet posłuchają koryfeusza byleby zakończyć fikcyjną plagę (albo po prostu by przeżyć jeszcze parę lat). jeszcze nie rozwiązałam wątek z Szarymi, ale mam nadzieję, że czeka mnie jakieś pozytywne zakończenie i przede wszystkim chcę wiedzieć co się stało z mą strażniczką, chociaż znając Bioware to pewnie wykopali jej bezimienny grób ... ;/
po któreś tam. dlaczego Bioware nie zamienił Hawke na Strażnika, z którym osobiscie (przeglądając różne fora też zauważyłam to u innych) byłam najbardziej związana z całej serii. byłabym szczęśliwa zobaczyć swoją (nawet w domyślnym wyglądzie) strażniczkę :)
ja już widzę jeden błąd: "zarządzający wojskiem Cullen, którego poznaliśmy jako templariusza w Dragon Age II". Nie, nie, nie. Cullena spotykamy już w DAO. Jako mag w prologu (on ma zabić Suranę/Amell w razie gdy zapanuje nad nim/nią demon) i dowolną postacią w momencie odbijania Kręgu z rąk demonów i plugawców. W DA2 Cullen jest "zastępcą" komtur Meredith, i często powtarza co on przeżył w trakcie misji "Broken circle" w DAo, w dodatku jak w DAO graliśmy postacią femAmell, to on ją także wspomina (i sądząc po jego uśmiechu to chyba były miłe wspomnienia :) )