Kupiłem mu to ma, miał oceny w szkole poprawić, do żadnego gimnazjum go nie przyjmą, a ten siedzi i gra w gierki.
Andrzej, obiad stygnie, matka już zła a zaś te drzwi do pokoju zamknął. Jak pójdę po śrubokręt to ci zrobię takiego assasyn kreda, że na dupie całe wakacje nie siądziesz.