Jeżeli mówisz o tym skrypcie który wyciekł w listopadzie 2011, a najpewniej tak jest to się absolutnie nie zgodzę, że wg tego skryptu fabuła byłaby diametralnie inna. Mam wrażenie, że łączysz informacje z tego skryptu z koncepcją Karpyshyna dotyczącą ciemnej energii, a to w zasadzie nie jest w większy sposób ze sobą połączone.
Zauważyłem, że wśród fanów Mass Effect (zresztą przez długi okres czasu sam tak myślałem, ale zacząłem szperać w Internecie i prawda okazała się inna) pojawiają się często takie głosy jakoby ten mityczny skrypt który wyciekł przedstawiał kompletnie inny pomysł na fabułę trzeciej części. Pojawiają się nieraz też takie głosy, że przez to że ten skrypt wyciekł to EA nakazało BW zmianę zakończenia lub samo BW zdecydowało się na to zdecydowało. I pierwotnie wg tego skryptu głównym wątkiem miałby być wątek dotyczący ciemnej energii, ale to nie prawda.
W skrypcie nie ma żadnych informacji o ciemnej energii, a informacje dotyczące zakończenia zawarte w scenariuszu, który wyciekł mają bardzo podobny przebieg do tego co widzieliśmy w oryginale. Pojawia się Starchild, jest wspomniana synteza, kontrola i zniszczenie. Także wg tego wcześniejszego skryptu BioWare nie miało jakiś bardzo odmiennych pomysłów na wygląd ostatecznego zakończenia. Co prawda było sporo rzeczy które miały wyglądać w trochę inny sposób lub zostały po prostu wycięte.
Przykładem tego może być chociażby to że sam początek ME3 miał wyglądać w ten sposób, że Shepard miał trafić pod sąd wojskowy gdzie byłby sądzony za incydent z Batarianami przy przekaźniku Alpha lub też gdyby gracz nie przeszedł DLC Arrival do ME2 to wtedy byłby sądzony za współpracę z Cerberusem i podczas rozprawy Ziemia miała zostać zaatakowana przez Żniwiarzy i później rozwój fabuły przebiegałby podobnie. Inny przykład zmian w fabule to to że Javik miał być integralną częścią fabuły (a nie tylko postacią z DLC) i miał posiadać informacje na temat Katalizatora i Tygla. Z takich ciekawszych rzeczy to jeszcze np. na Thessi Shepard miał mieć wybór podobny do tego z ME1 na Virmirze gdzie mielibyśmy zdecydować czy ratować Liarę czy Ash/Kaidana. Jeszcze z innych spraw to np. to, że wątek Udiny i Kai Lenga miał być bardziej rozwinięty, misja na Rannochu miałaby mieć trochę inny przebieg, podobnie jak ostateczna bitwa na Ziemi gdzie misja ta miała mieć podobny przebieg do misji samobójczej z dwójki, gdzie gracz mógł decydować o posyłaniu danych oddziałów do konkretnych działań. Mieli nam też pomagać towarzysze z ME2 (np. Zaeed, Jacob, Jack). W przypadku tej ostatniej kwestii to jak ktoś jest ciekawy to nawet na YT są fragmenty nagrań głosowych tych postaci.
W każdym razie zmierzam do tego, że ten mityczny skrypt na który niekiedy ludzie się powołują nie zawierał jakoś kompletnie innej fabuły dla ME3. Koncepcja ciemnej energii o której w jednym z wywiadów wspomniał Drew Karpyshyn musiała niestety zostać porzucona sporo wcześniej. Być może już niedługo po premierze ME2. Zresztą prawdopodobnie sam Mass Effect 2 miał posiadać więcej wątków dotyczących ciemnej energii, ale z racji tego, że Mac Walters przejął pałeczkę i wprowadził swoje wizje to w zasadzie tego wątku ciemnej energii zbyt wiele nie ma i to co dostajemy w ME2 w związku z ciemną energią (Heastrom, rozmowa z Gianną Parasini, DLC Arrival) to tylko pozostałości zapisków Karpyshyna które pozostawił, po tym jak odszedł z produkcji.
Ehhh, a Ty znowu uparcie wygłaszasz te swoje tezy :/ Bardzo fajnie, że Ty jesteś zadowolony z polskiego dubbingu w ME, jednakże wiele osób (w tym ja) nie ma równie pochlebnego zdania o dubbingu w ME o czym już pisałem szerzej w innym komentarzu.
Oczywiście, że lepszą opcją jest to, że w jakiejś formie ta polska wersja językowa się pojawia, ale przymuszanie graczy do grania albo w wersję z dubbingiem, który na dodatek w przypadku dwójki pozostał nadal niepełny, albo do grania w całkowicie angielską wersję jest cholernie słabym zagraniem i pluciem graczom w twarz, tym bardziej, że taka jedynka oryginalnie miała opcję zmiany języka (w prawdzie tylko przy instalacji gry, ale jednak). Taka opcja jak zmiana języka na polskie napisy i angielskie audio to powinien być w obecnych czasach już standard.
Ponadto na pudełkowej wersji na konsole widnieje napis, że gra posiada pełną wersję językową i napisy, a to już jest zwykłe oszukiwanie i wprowadzanie konsumenta w błąd.

Ja tam mam np. większy ból tyłka o to co się zadziało z taką Kelly w dwójce. Otóż podmienili jej model twarzy z oryginalnego z dwójki na ten z trójki i to raczej z miernym skutkiem moim zdaniem xd
To Twoja opinia, że jest bardzo dobry :) Wiele osób w tym ja się z Tobą absolutnie nie zgodzą i nie, taki Martin Sheen, Tricia Helfer czy Brandon Keener są w mojej opinii zdecydowanie lepsi, choć muszę przyznać, że taki pan Błażej Wójcik jako Garrus, Zbrojewicz jako Człowiek Żaluzja czy Monika Kwiatkowska-Dejczer jako Tali akurat rzeczywiście wypadli całkiem, całkiem, ale nadal nie są lepsi od oryginalnych odtwórców. Natomiast no nie będę się tutaj wykłócać o to która wersja jest lepsza, bo powiedzmy, że to jest kwestia dość subiektywna. Natomiast nie rozumiem tego wypominania części ludziom, że "marudzą", że będzie ten dubbing jako standardowa opcja językowa dla części pierwszej i drugiej. Po pierwsze nie każdy musi mieć takie odczucia względem dubbingu tak jak Ty, to raz, a dwa to mamy rok 2021 i taka opcja jak zmiana wersji językowej (w tym przypadku na wersję kinową) powinna jak najbardziej być, tym bardziej, że nawet w jedynce taka opcja była.
A co do DLC do dwójki to z tego co czytałem i widziałem to tam jak niektórzy już grzebali trochę w plikach to no podobno rzeczywiście DLC-ki są przetłumaczone, więc tyle dobrze, no a dubbingu to wiadomo nie uświadczy się.
Z tego co czytałem to EA nie dawało jasnych komunikatów w tej sprawie, ale nie liczyłbym na dubbing, szczególnie do jedynki, bo prawa do niego ma CD Projekt, a nie EA, więc musieliby robić nowy albo odkupić, a wątpię by się w takie działania bawili.

Masz na myśli to miasto? Prawdopodobnie jest to Nevarra, Rivain (stawiam na to drugie), ewentualnie jest to któreś z miast Wolnych Marchii. Ogółem moim zdaniem duża część tych grafik koncepcyjnych nie przedstawiała Tevinteru tylko różne inne lokacje i jeżeli będzie nam dane odwiedzić te miejsca z pokazanych wczoraj grafik koncepcyjnych to oznacza, że oprócz Tevinteru odwiedzimy m.in. Anderfels, fortecę Weisshaupt, Antivę, czy właśnie wcześniej wspomnianą Nevvarę lub/i Rivain.