Gra jest przeciętna, z naciąganą fabułą, dennymi dialogami, irytującymi postaciami. Eksploracja świata tylko po ,,ścieżce twórców" i ani milimetr dalej. Grafika ładna. Muzyka, choć pasuje do klimatu gry, nie wywołuje erekcji. System walki nie jest zły, ale dobry też nie. Praca kamery zadowalająca nie jest, a momentami wręcz beznadziejna. Podobnie z celowaniem ze spammera, którego zasada działania na przeciwnikach jest trochę absurdalna. Innym bezsensem jest końcówka gry, która zaprzecza sama sobie. Skoro, już mowa o absurdach to należy wspomnieć też, że w grze pojawiają się
[pseudo-ghule, tzw. leapery, które powstają z powodu zaburzeń/braku wspomnień, pamięci?]
Pomimo wszystko ukończyłem grę, chociaż kusiło mnie nie raz żeby to usunąć. Wątpię, żebym kiedykolwiek do niej wrócił.