Gram już 2 dzień w multiplayer i przeszedłem singla. Jestem fanem Battlefild bad Company 2 który dał mi wiele radości podczas grania w multi. Kupiłem grę ponieważ liczyłem na podobny realizm, zniszczenia, styl. Muszę przyznać ze zawiodlem sie bf3 graficznie moze i wyglada lepiej ale grając miałem do czynienia z masa bugow w liczajac to zwiech singla, przechodzenie przez obiekty, strzały które nie dochodziły pomimo braku przeszkody, itd. Sam system zniszczeń jest do bani nie daje takiej swobody jak w przypadku BBC2 (czolgiem przez latarnie drogowa nie idzie przejechać) czolgiem strzela sie jak z kapiszonow gdzie dym gruz i walace sie chaty, odpadajce deski, walace sie drzewa. Nic co dobre oprócz lepszej ale za to bardzo sztywnej grafiki nie znalazłem w tej części dlatego wracam do BBC2 i czekam na BBC3 a nie taki gniot.