Wiedziałem od samego początku by nie mieć wielkich oczekiwań co do tej gry ale sama jej koncepcja mi sie podobała. Zacząłem grać i? I już podchodzę do niej może z 10 raz a dopiero jestem w trzecim rozdziale. Gra tam zepsuła wszystko na co czekałem.. Jest nuda, nie innowacyjna, badziew dosłownie.. Już nie mówiąc o balansie gry.. Jeszcze żadna gra tak mnie nie wku*wiła jak ta. Dialogi? Ktoś tego słucha? Toż to tylko pomijać bo nie da się tego oglądać a tym bardziej słuchać. Gra od samego początku odrzuca od siebie. Nuda, rutyna, frustracja. Dbać o dzielnice? Tam tylko opłaca się zaje*ać wszystkich dla PD. Bez tego rozwój postaci jest zbyt długi a przeciwnicy wymagający.. Nie raz zdarzyło Mi sie umrzeć bo nagle chmara przeciwników i szans nie masz wygrać jeśli masz niski poziom. Albo nie raz z dupy pokona nas przeciwnik o wiele niższym poziomie. Bezsens. Błędy? O panie.. Tyle tego że szok.. Gra ma same błedy.. Już sam płaszcz postaci ma błędy to co tu mówić o grze.. Gram na normalnym poziomie trudności i na prawde nie było jeszcze gry która by mnie tak zdenerwowała. Nie warta swoich pieniędzy. Potencjał był wielki ale nie wykorzystali go. A szkoda