Gdyby nie EpicGames to bym wziął, ale nie mam ochoty dawać im pretekstu do chwalenia się liczbą zarejestrowanych użytkowników na EGS. Wolę dołożyć cegiełkę do ich upadku.
Mam wrażenie, że Eipc usilnie chce przylepić sobie kolejną łatkę (obok ,,tej firmy co stworzyła tę grę dla dzieci - fortnajta") : ,,tej firmy, co okrada dzieci z kieszonkowego i wykupuje za te pieniądze gry".
Nie wiem, co oni planują? Swoimi dotychczasowymi działaniami doprowadzą to tego, że większość społeczności pecetowców ich znienawidzi. A jeśli to się stanie..... To prawie nikt nie będzie chciał kupować czegokolwiek na EGS.