Soully

Soully ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.06.2020 23:19
odpowiedz
Soully
1

Więzień, który zbliżył się do krat i wszedł w światło pochodni był szczupły, niewysoki i poruszał się z pewną gracją.
- Co za niespodzianka - gwizdnął Angra, przyglądając się twarzy ochotnika. - Niech będzie.
Nikt więcej się nie ruszył, tylko dokoła słychać było niezadowolone mruknięcia i prychnięcia. Co za banda, pomyślał Grimes zniesmaczony.
- Co z wami? Dacie się zawstydzić kobiecie? - zakpił, wskazując ochotniczkę. - Tacy dzielni i potężni.
Po tych słowach wystąpiło jeszcze trzech gotowych odpowiedzieć na propozycję.
- To już coś - mruknął pod nosem, a głośniej powiedział. - Dobra, skoro reszta nie chce ratować tyłków, to niech tu siedzi. Przyjdę jutro, prześpijcie się z tym. Może zdążę przed sądem. Wy czworo, za mną.
Strażnik wypuścił wybraną czwórkę, która podążyła za Angrą do jego kwatery. Dziewczyna szła tuż za nim, wpatrując się w jego plecy, jakby chciała wywiercić w nich dziurę spojrzeniem. Porucznika przechodziły od tego dreszcze, ale nie okazał tego.
Opadł ciężko na krzesło za stołem i spojrzał na twarze ochotników, oświetlone wątłym płomieniem świecy. Milczał taksując ich spojrzeniem jednego oka i w końcu odetchnął.
- Wyciągnąłem was zza krat za pomoc w ekspedycji do Blackreach - oznajmił.
Jeden ze skazańców splunął w bok, drugi zaczął opętańczo rechotać, trzeci stał cicho dygocąc, a dziewczyna... nie okazała grama emocji.
- Blackreach - odezwał się ten, który splunął. - To lepiej od razu daj nam po mordach i poślij na stryczek. Bo ja dziwką nie jestem, żeby dać się tak wyru...
- Zamknij się, waść, wstydu oszczędź - wtrąciła się dziewczyna, odgarniając ogniste włosy z czoła.
Grimes mimowolnie się uśmiechnął na widok miny zbójów.
- Panna ma rację - skinął głową. - Jak się nie podoba to zmiataj stąd z powrotem do celi. Nie potrzebuję mocnych jedynie w gębie. Ostatnia szansa, strażnik czeka za drzwiami.
Wulgarny i drżący mężczyźni złapali szalonego pod ręce i wyszli z kwatery, sypiąc pod nosem przekleństwa pod adresem porucznika.
- Kim ty jesteś, dziewczyno? - zapytał Grimes, gdy ucichły ich kroki.
W końcu skupił na niej wzrok. Miała rude, proste włosy do ramion, zielone oczy o źrenicach podobnych do kocich i postawę ciała sugerującą odwagę i hart ducha.
- Nazywam się Eldarya, nazwisko straciłam razem z domem i rodziną lata temu. Jestem najemniczką, nie mam nic do stracenia. Pójdę za tobą do Blackreach, Grimesie Angro.
Porucznik uniósł brwi i skinął głową.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl