Mam 4,5-letniego lapka z GTX860m za 3 koła i większość współczesnych gier mi odpala. Co prawda w niskich ustawieniach, często w niższej rozdzielczości i w 30fps, ale da radę grać. Przez ostatnie kilka lat wymagania sprzętowe prawie się nie zmieniły. Teraz jednak nie zdecydowałbym się na zakup sprzętu z tej półki cenowej. W przyszłym roku premiera nowej generacji konsol i wymagania gier znacząco wzrosną. Taki sprzęt może się stać bezużyteczny.
Ceny lapków z GTX1070/1080 są horrendalnie wysokie. Za te same pieniądze można kupić stacjonarkę plus Switcha do grania w podrózy. Bardziej opłacalne IMHO.
Leszy jest przedstawiony w Wiedźminie zgodnie z przedstawionymi wierzeniami.
spoiler start
Na Skellige jest quest, w którym Leszego możemy zabić, lub udobruchać przeprowadzając odpowiedni rytuał.
spoiler stop
W tą "kolorową gierkę" twórcy włożyli mnóstwo czasu i pieniędzy. Przez takich cheaterów gra traci na popularności, co może się odbić na kondycji finansowej studia. Ktoś przez zachowanie dzieciaka może stracić pracę. Ale to przecież tylko "kolorowa gierka" ,więc kogo to obchodzi.
Moja krytyka nie dotyczyła zachowania dzieciaka (jest jeszcze młody i głupi) a zachowania Matki ,która swoim zachowaniem daje młodemu sygnał że oszukiwanie jest OK. Innymi słowy wychowuje chłopaka na bandziora.
Paradoksalnie gdyby, zamiast wypisywać głupoty, przeprosiła za zachowanie syna , sprawa pewnie rozeszłaby się po kościach. Pozew zostałby wycofany, młody dostałby szlaban na kompa i wszyscy byliby zadowoleni. Studio wyszłoby z twarzą - pokazałoby że jest w stanie skutecznie ścigać cheaterów . Jednocześnie nie musiałoby wikłać się w długi proces ,który wcale nie musi zakończyć się zwycięstwem (udowodnienie przed sądem, że cheatowanie spowodowało wymierne straty jest skomplikowanym zadaniem ). Poza tym nagłówki w mediach w stylu "Wielkie studio doprowadziło amerykańską rodzinę do bankructwa." raczej chwały nie przynoszą.
Argument w stylu "bo inni też tak robią" jest na poziomie małego dziecka. Jeżeli stosuje go osoba dorosła (a do tego matka) to po prostu ręce opadają. Wychowuje syna na oszusta i jeszcze się głupio tłumaczy. Gówniarz nie zasługuje na wysoką karą ,bo to ... gówniarz i z konsekwencji swoich czynów nie do końca zdaje sobie sprawę. Z kolei Matka powinna dostać co najmniej nadzór kuratora ,a może nawet mieć odebrane prawa rodzicielskie. Plus oczywiście zapłacić wysoką karę finansową.