Bardzo dobra gra, ale też pierońsko trudna i wymaga nielada cierpliwości. Z wersji na wersję jest coraz trudniej - oprócz tego, że co chwila dostaje się nowe negatywne cechy psychiczne (trwałe, do usunięcia), to jeszcze dolegliwości zdrowotne (których kiedyś nie było, a które czasem są naprawdę denerwujące). Niemniej polecam - prawdziwy hardcore RPG :)
Świetna gra. Bardzo przyjemny gameplay. Brakuje tylko wyjaśnienia niektórych oznaczeń/funkcji.
Gra świetnie zoptymalizowana w stosunku do jakości efektów i grafiki. Jedna z najciekawszych pozycji, w jakie kiedykolwiek grałem. Strzelanka wiele razy lepsza od popularnych przeciętniaków typu Battlefield lub CoD. Dynamika rozgrywki totalnie miażdży rynek gier komputerowych. Niesamowity głos narratora, mistrzostwa muzyka, a do tego polska produkcja. Czego chcieć więcej?
Nie martwcie się. Co jakiś czas wychodzi np. mod zrobiony przez fanów. Stare gry jak właśnie Arcanum da się łato edytować przez co robić mody, patche itd. Poszukajcie w internecie - może coś nowego znajdziecie. Gracze teraz tworzą tą grę, nie Troika.
Cytuje kogośtam wyżej:
- ograniczony rozwój postaci do kilkudziesięciu poziomów, chyba około 50, powinno niby wystarczyć, ale przy tak dużej liczbie możliwości rozwoju postaci i jej umiejętności to chyba za mało, by móc wyszkolić się w tych, których chcę (ale to tak piszę teraz z poziomu niewielkiego zaawansowania, zobaczymy co będzie w trakcie gry)
Po pierwsze: równe 50
Po drugie: z oficjalnej polskiej strony (arcanum.phx.pl) można ściągnąć patch 127 lvl. Po prostu masz mniejsze ograniczenie i dostajesz na normalnych zasadach punkty. Co piąty lvl więcej punktów.
Ogólnie Arcanum to jedna z najbardziej rozbudowanych gier w jakie grałem. Ta muzyka mnie nieźle wkurzała przy graniu ale była przyjemna. Pasowała do np. do lasu podczas niszczenia portalu demonów. Ale w Tarancie albo w jakiś szybszych akcjach mogli by dać co innego, bardziej rześkiego a nie cały czas te smętne szkrzypce pobrzękujące w tle.... Teraz nie gram bo mi się znudziło. Kiedy miałem postać na 50 lvl (moja pierwsza gra więc trochę głupio: część magia, część techonologia elf, wojownik) to rozwalałem wszystkich którzy mieli słabszą broń od miotacza ognia. Raz postanowiłem cały tarant rozwalić i... udało się :D to było śmieszne! Rozwalam strażników, wszystko same trupy. Gra bardzo długa i ciekawa, polecam.
Ehh... Całe szczęście że jeszcze Black Isle (Baldur's Gate i Icewind Dale) zostało i robi BG 3 :/ Szkoda bo gdyby zrobili Arcanum 2..... albo dodatek.