"Ida" jest filmem świetnym w swojej kategorii - to film artystyczny, kameralny, ze świetnie odegranymi rolami. Kino wybitnie niezależne, będące zupełnym odwróceniem tego, co serwuje komercyjne kino amerykańskie. Dlatego też "Ida" ma OLBRZYMIE szanse na Oscara, gdyż kategoria "Najlepszy Film Nieanglojęzyczny" wspiera nie filmy typu "Bogowie" czy też "Miasto 44", lecz właśnie artystyczne produkcje, które stoją w opozycji do mainstreamu. Mówienie "mam nadzieję, że Ida nie otrzyma Oscara" jest czystą ignorancją, gdyż w naszym przypadku bardziej się liczy fakt, że Polska zostanie dostrzeżona na arenie międzynarodowo-filmowej, zaś kolejni twórcy, producenci i nasz rynek - tylko na tym zyska, a tego bardzo, bardzo potrzebujemy. Wniosek łopatologiczny z tego jest taki - chcecie wypasionego filmowego "Wiedźmina" od Bagińskiego? To trzymajcie kciuki za "Idę" i Oscara, bo ten film może dać OLBRZYMI ZASTRZYK KOMERCYJNY dla polskiego kina, a dzięki temu jest już prosta do droga do filmów na najwyższym poziomie.
Oj, przepraszam - jak mogłem zapomnieć scenę ze strzygą... Łapcie link:
https://www.youtube.com/watch?v=395fkLtjjHM
Proponuje tak zapisywać własne TOP 10 - w podobny sposób jak Falcao_82, aby było bardziej czytelnie. Więcej osób będzie mogło sobie przypomnieć inne fajne hiciory :)
"Critters" było świetne - esencja takich filmów rodem z lat '80 :)
Edit: g@mers0ft - luz, bo to były CZASY! Warto sobie odświeżać takie wspomnienia :)
"Predator" ma w sobie wiele z tego klasycznego kina akcji (przypomnijcie sobie sceny rozpierduchy z udziałem oddziału specjalnego zanim pojawia się Predator). Z kolei "KickBoxer" to po prostu moje "guilty pleasure" i zawsze stawiałem to wyżej niż "Krwawy Sport" ;)
Starałem się dać filmy, w których pojawiają się najbardziej znani aktorzy z akcyjniaków (oddziały specjalne, marines, dżungla jako miejsce akcji etc.), więc takie filmy jak "Aliens" czy też np. "Mad Max" z miejsca odpadły.
Oficjalna premiera - zarówno w USA jak i w Polsce jest 16 maja. Wcześniej były jedynie pokazy prasowe.
Odnośnie dwóch błędów merytorycznych, czyli niepoprawnych tytułów - ("Mroczny Rycerz Powstaje" zamiast "Mroczny Rycerz" oraz "Batman. Śmierć w rodzinie" zamiast "Batman. Śmierć rodziny") - po wrzuceniu tekstu od razu zauważyłem błędy, tyle że edytor mimo zmian dokonanych w tekście - ich nie zapisuje. Niestety nie wiem z czego to wynika. Pozdrawiam.
-Sk8ter-: Tak, masz rację i jak słusznie napisałeś -"na dzień dzisiejszy". Ja jednak piszę o danych, które figutowały pod koniec 2013 roku. "Hobbit: Pustkowie Smauga" miał wtedy wpływy takie jak u mnie w tekście. Pozdrawiam.
"I pomimo pisania do redakcji Gry-Online wszelkie wzmianki o produkcji zostały zignorowane." - nie jestem z redakcji Gry-Online, więc niestety nie pomogę. O projekcie nie słyszałem - wygooglałem już i gdybym wiedział, to bym dodał. Prowadzę FilmyFantastyczne i nikt tam do mnie nic nie pisał, a z chęcią bym wrzucił tam info. Pozdrawiam.
@aope - a ja właśnie "The Killing" przerwałem. Nie jestem w stanie w żaden sposób oglądać 3. sezonu. Kupy się nie trzyma i najchętniej bym już nie kontynuował nic po zakończeniu 2. sezonu.
Nieznana u nas seria? Absolutnie się nie zgadzam - geeki uwielbiają "Firefly". Fandom zgromadzony jest tutaj: https://www.facebook.com/BrowncoatsOfPoland
Paweł Felis moim nowym mistrzem. Jak można recenzować coś, o czym nie ma się zielonego pojęcia w dodatku rozprowadzanym na całą Polskę? Serio, ręce mi opadają.
Gdyby chociaż było w niej coś merytorycznego, ale nie - to jest dosłownie bełkot albo właśnie wpis blogowy, a nie "oficjalna recenzja".
Oj, piękne masło maślane mi wyszło :) Poprawione. A na film wybiorę się z pewnością jeszcze raz :)
Eredin: Masz oczywiście rację :)
Malaga: Nie zagłębiałem się tak mocno w kwestie fabularne "Pacific Rim", bo nie taki był zamysł tekstu. Dla mnie to jest wręcz potencjalny spojler ;)
Ależ ja wiem, że Superman jest z DC. Po prostu w tym zdaniu odnosiłem się do "Iron Manów", "Thorów", "Avengers" etc. Ale widzę, że właśnie może być zrozumiane jakbym myślał o Supermanie jako tym z Marvela ;)
Edytowałem minimalnie :)
Edit: Byłem w Cinema City na wersji 3D - nie było ani za ciemno, ani nic się nie rozmywało mimo natłoku szybkich ujęć. Znajomy był w IMAXie w poniedziałek i mówił, że warto. Jego recenzja jest u mnie na FilmachFantastycznych, ale się nie odniósł niestety bardziej do jakości obrazu. I szczerze mówiąc - nawet nie sprawdzałem czy są pokazy 2D.
Wiem o kim zapomniałem, ale już nie będę edytował całego posta: Skyler z "Breaking Bad"! Co jak co, ale jestem pełen podziwu, że Walter jeszcze nie zrobił jej czegoś głupiego ;-)
Muszę w końcu nadrobić "The Office" tak przy okazji :) A Ted - no co zrobić, męczył mnie z każdym kolejnym sezonem :)
@Aszron:
Tylko że ten link co podajesz to JEDYNY wpis i brak jakiegokolwiek źródła i potwierdzenia. O "Diunie" nie piszą żadne inne blogi/serwisy zachodnie. Wpis na IMDB również nie podaje żadnej daty, scenarzystów, twórców etc - to suchy wpis do bazy.
Od ponad 3 lat codziennie śledzę newsy filmowe i nic nowego w temacie "Diuny" nie było :)
No i książki ZDECYDOWANIE polecam :)
@berial6
Proszę o jakieś źródło (inne niż Filmweb, bo tam jest film dodany do bazy z tego względu, że wcześniej były o tym newsy).
Ostatni news jaki pisałem o Diunie jest z 2010 jeszcze podczas pracy w Stopklatce i mowa w nim o tym, że z realizacji zrezygnował Pierre Morel.
Zachodnie serwisy i blogi milczą na ten temat.
Pozdrawiam