Im większy hype mam na tą grę tym bardziej boję się że będzie to wielkie rozczarowanie. Ogólnie rzecz biorąc jestem Potter head. Mimo wszystko kupuję wizję hogwartu bez Pottera ani 99% lubianych bądź też nie lubianych postaci. Liczę tylko ze na prawde będzie co zwiedzać w tej grze, że będzie to produkcja typowa dla segmentu AAA.
Z serii gier o hp mieliśmy co najwyżej średniaki, ot co. Ma być to gra RPG i może z tego wyjść niezłe arcydzielo o ile nie skopią tego błędnymi decyzjami czy jakimiś mikrotransakcjami. Nowe gry nawet te w singlu mają to do siebie że napychaja je gówno DLC'kami byle by wydać ekstra na jakieś skórki konia czy postaci (Assasin's Creed) no ale gdy nie tworzy ubi$oft więc jest nadzieja. Liczę że deweloper skupi się na magi oraz że rozwój magiczny nie będzie zbyt liniowy, liczę na drzewka umiejętności jakieś fajne perki, jestem ciekawy jak rozwiąża sprawę ekwipunku, czarodziej przecież nie może być odziany w jakieś przesadne pierdoly jak spodnie +100 do many, wolal bym bardziej jakieś amulety czy (czarno)magiczne przedmioty. "To aż zionie czarną magią" Najbardziej boję się tego jak zrobią system walki, ten z hp i zakon feniksa był poprawny ale na te czasy za bardzo drewniany, a z insygnii zrobili call of duty. Ale jak by połączyć te dwa systemu mogło by wyjść coś ciekawego. Wybór zaklęcia za pomocą ruchu myszy i celowanie zręcznościowe. Jeśli chodzi o historie to zostawili sobie spory kawałek do manweru. No nic jestem pełen nadzieji. Pozostaje tylko czekać. :) Nie spindolcie tego!