Żadne zaskoczenie. W śród konsol Nintendo zawsze sprzętowo było do tyłu. Wiadomo nikt nie oczekuje poważnych gier na Nintendo w 4K 60. Ale żeby nie wyciągnęli w grach dla dzieci 60 FPS? Nie dziwię się że piractwo tak dobrze się ma na konsolach Nintendo skoro przeciętny telefon wyciągnie na emulatorze więcej FPS jak switch. Nintendo jak zwykle pluje w twarz graczom.