zolenderek, nie użyłem ani jednego obraźliwego słowa, bo chyba mała dzidzia nikogo nie obraża, Wnerwia mnie tylko postawa wszelkiej maści malkontentów, którzy łaskawie raczyli mieć pretensje do całego świata, że jeszcze nie ma solucji. Gdzie te czasy, jak się kupowało w Media Markcie ORYGINALNEGO pierwszego Baldura i BEZ SOLUCJI się go przechodziło. Dzisiaj ja płacę = Ja wymagam (Pan i Władca). Gry-online to nie moja firma i nie ja kształtuję terminarz tamtejszej pracy. Jak raz spróbuję przejść Inkwizycję bez pomocy, to tym chętniej później wrócę do niej, jak KUPIĘ potem solucję, żeby odkrywać różne smaczki.
Małe dzidzie [email protected], deeptrance8 i inni nie potrafią sami przejść gry, tylko trzeba ich za rączki prowadzić. Nie potraficie cierpliwie docenić czyjegoś wysiłku, to strzelcie sobie partyjkę pasjansa. Jakbyście mieli i z nim kłopot, to chętnie wam wyślę solucję.
Małe dzidzie [email protected] i deeptrance8 nie potrafią sami przejść gry, tylko trzeba ich za rączki prowadzić. Nie potraficie cierpliwie docenić czyjegoś wysiłku, to strzelcie sobie partyjkę pasjansa. Jakbyście mieli i z nim kłopot, to chętnie wam wyślę solucję.