Skryty

Skryty ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.09.2011 17:01
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

A ja mam pytanko. Czy w wersji cyfrowej z PSN - też Duch Sparty jest PL ?

18.03.2010 20:56
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

Surmak - możesz mieć wyblakły paragon i wydrukowany skan - to wystarcza, nic nie trzeba podgrzewać :)
Ja jak kupuję coś droższego - to po zakupie kseruję paragon, a potem do reklamacji niosę tylko ksero. jeszcze nigdy nie było z tym problemów.
Jeśli chodzi o kwestię reklamacji - to według polskiego prawa mamy do czynienia z niezgodnością towaru z umową. Może mieć ona charakter wady towaru. Wówczas do 6 miesięcy po sprzedaży ciężar udowodnienia, że to my zrobiliśmy wadę należy do SPRZEDAWCY. W okresie 6 -24 miesięcy to już my musimy (w razie czego) udowadniać, że wada nie powstała z naszej winy.
Wyżej wymieniona niezgodność może mieć również charakter dosłowny, czyli kiedy towar zakupiony przez nas nie jest zgodny ze specyfikacją jaką przedstawiał nam sprzedawca w chwili zawarcia umowy. Dotyczy to właśnie XBOX Live. Wówczas w okresie 2 lat możemy towar zareklamować u SPRZEDAWCY.
GWARANCJA MS nie ma tu nic do rzeczy, to czy towar był w międzyczasie naprawiany tez nie.
Wbrew pozorom sklepy dość chętnie uwzględniają reklamacje, ponieważ ich nie uwzględniając działają na własną szkodę kosztem MS sprzedającego wybrakowany towar. Myślę, że MS też nie robi problemu ze zwrotem konsol, bo za większy kłopot uważaliby z pewnością lawinę pozwów sądowych, a już na pewno zainteresowanie mediów.

23.03.2009 11:48
Skryty
😐
odpowiedz
Skryty
18

A mnie już tak zawodowo wpadło w ucho, że prowadzący każdemu uczestnikowi zadawał pytanie: czy to Cię zaskoczyło? Na poziomie TVGRY to jeszcze ujdzie, ale ogólnie to razi. I od razu tłumaczę, że krytykuję, żeby chłopaki coś poprawili. Do reporteki "na gorąco" też trzeba się przygotowywać. Pozdrawiam

27.08.2007 20:23
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

To okazało się, ze naciupałem 430 punktów - mogę sobie wziąć jakąś ciekawą książkę

26.05.2007 21:58
Skryty
😒
odpowiedz
Skryty
18

Ten artykuł wyjątkowo slaby, poprzednie czytałem z przyjemnością. Nie chodzi mi o stylistykę (ta akurat na równym, dobrym poziomie), ale o próbę zrobienia tematu na siłę. Cytuję jeszcze raz encyklopedię PWN - „religię bada się jako strukturę złożoną z doktryny (wierzenia dotyczące genezy, struktury i celu istnienia człowieka i świata). Nie można sobie z tej definicji wyciąć pewnych elementów, lub zastąpić czymś innym i twierdzić, że to nadal ta sama definicja. TYM właśnie religia różni się od np. fanklubu "Ich Troje", że jej doktryna dotyczy genezy i celu istnienia człowieka i świata. Są to tematy niejako zarezerwowane dla religii lub pokrewnej jej filozofii. Nie da sie pod to w żaden sposób podpiąć kultu grania, choćby nawet najbardziej fanatycznego. W przeciwnym wypadku wierni kibole Jagiellonii Białystok tworzyliby na zasadzie analogii ... kościół.
A co do tego, że podobne mechanizmy rządzą nami, na wiecach politycznych, religijnych czy spotkaniach AMwaya no cóż? Credo ergo sum

22.04.2007 07:46
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

amix, myślę, że uchwyciłeś istotę problemu. Jeżeli coś jest tworzone dla pieniędzy i potrzeba na to dość dużej inwestycji finansowej, a dodatku kluczowym celem jest to - "żeby minimum naklady się zwróciły", to jasne jest, że taka sytuacja uszczupla możliwości artystyczne dzieła, w tym wypadku gier. Powstaje tzw. komercja, która sztuką najczęściej nie jest. Osobnym pytaniem jest czy ogólnie można zaliczyć gry do sztuki. Tu uważam, że bezsprzecznie tak. Argumenty ?
1. Mimo, że większość książek i filmów służy wyłącznie rozrywce, te kilka procent dzieł powoduje, że nikt nie odmawia im miejsca w panteonie sztuki - podobnie jest z komiksem, więc czemu nie z grami?
2. Grafika komputerowa to niewątpliwie dziedzina sztuki - gry są tworzone między innymi przez grafików, dodajmy do tego muzyków, scenarzystów, czasem reżyserów - wszystko to z pewnością pozwala zaliczać gry do dziedzin sztuki.
Na całość problemu należy patrzeć zdroworozsądkowo - w końcu śpiew podczas golenia to nie sztuka, sztuką jest się przy tym nie zaciąć :D

15.02.2007 09:34
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

amadi1 ---> Maluch racer zadebiutował ceną 19,90 zł. Ciekawe jak by się sprzedawał w cenie 99 zł. Gdybyś miał do wyboru MR i HOMM V obie w po 100 to co byś kupił? Mieszasz 2 poziomy cenowe - to tak jakbyś powiedział, że mercedes jest gorszy, bo rocznie w Polsce sprzedaje się powiedzmy 2 tys. sztuk, a Fiat to ci dopiero marka - co najmniej 70-80 tys.
Powtórzę, że biorąc pod uwagę reedycję, sądzę, że HOMM V sprzeda się nie gorzej niż MR

14.02.2007 18:11
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

60 tys. to niezły wynik biorąc pod uwagę, że
1. HoMM V nie była taką rewelacyjną grą - średnia ocen w necie 78,7 %
2. Mówimy o premierowym wydaniu - będą jeszcze reedycje, czyli ten wynik co najmniej się potroi
3. Polskie realia finansowe i uwarunkowania społeczne
A propo tego, że CDP nie chce ujawnić zysku - możliwe że są w plecy - w końcu Wiedźmin jeśli sie nie mylę kosztował 18 mln zł

09.02.2007 20:17
Skryty
👎
odpowiedz
Skryty
18

Fajnie popatrzeć jak ludzie piszą, nie mając do końca pojęcia o czym :)
Piszę to jako prawnik, a w dodatku osoba, która 3 lata zajmował się audytem legalności oprogramowania
1. słowa kuraku, ale opinia wielu ----> Nieścisłość. Korzystanie z pirackiego oprogramowania to złamanie umowy pomiędzy użytkownikiem a producentem (w tym przypadku umowy licencyjnej), i to złamanie umowy nie ma cechy kradzieży. Piractwo łatwiej można przyrównać do niepłacenia abonamentu telewizyjnego :) Ten post oczywiście w żaden sposób nie promuje piractwa (które swoją drogą nie jest kradzieżą, ale jest czynem obrzydliwym), tylko wyprowadza z powszechnego rozumienia piractwa jako kradzieży. Piractwo to przestępstwo, ale nie kradzież.
Nieprawda - Kodeks karny - kradzież - Art. 278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. i dalej
Art. 115 § 4. Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego
A więc - PIRACTWO to kradzież

25.01.2007 18:54
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

Taa dobra gra na komórkę. Ja widzę, że ludziom się już w głowach przewraca. To może jeszcze, żeby nieliniowa była, miała 3 alternatywne zakończenia, żeby wątek fabularny był mocno zarysowany, koniecznie z jakimś romansem. I żeby to był miks przygodówki z rpg i tpp. Muzę niech napisze Piotr Rubik. Polecam Jet Set Willy na C64, albo Karateka Atari XL - miały lepszą grafę

25.01.2007 12:00
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

Aniek --> 500 zł to nigdy nie będzie kosztować - PS2 zeszło po 6 latach od oficjalnej premiery do wartości około 35 % wartości początkowej, ale było zdecydowanie mniej skomplikowane jeśli chodzi o technologie produkcji. Myślę, że za 6 lat PS3 będzie w okolicach 900 zł - niżej nie da rady.

29.10.2006 10:55
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

exkazer --> Prawdopodobnie są to wyniki badań z USA, więc realia są zupełnie inne niz w Polsce

xanat0s --> Jakiej kasy, jakim złodziejom ? :) czasy gdy się KUPOWAŁO piraty minęły. Teraz sieci P2P rules

A co do głównego wątku popatrzcie na reklamy na 2 strony np. w CDA jakiejś szmirowatej gierki i co się potem dziwić, że ludzie nie dowierzają marketingowi.
I jeszcze jedna luźna uwaga - przemysł fonograficzny przejechał się na marketingu - próbowali sprzedawać produkty (płyty muzyczne) bez możliwości ich wypróbowania. Single puszczane w radiu, to były najlepsze kawałki na płycie (analogia do dem gierek) i nie dawały poglądu na jakość CAŁEGO produktu. Dlatego też wygrał format mp3 mimo gorszej jakości. Sądzę, że obecnie mimo całego moralnego potępienia piractwa pełni ono pewną pozytywną funkcję, mianowicie ludzie nie są zmuszani do kupowania pewnych produktów, jak kota w worku, w dodatku powiedzmy sobie uczciwie za, z pewnością, znacznie wyższą cenę.

28.09.2006 10:44
Skryty
😉
odpowiedz
Skryty
18

Pożyjemy, zobaczymy

09.06.2006 20:56
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

Wracajac do watku glownego, sadze ze przyczyna tkwi w ... pieniadzach. PSx wyszedl w 1994, PS2 w 2000, PS3 w 2006 no to PS 4 w 2012 ? Ps3 bedzie przestarzala po 2 latach - moze u nas w Polsce ludzie beda sie cieszyc ze beda mogli kupic upragnione cacko za coraz mniejsza cene, ale na tzw. zachodzie raczej kupuje sie to co najlepsze w danym momencie - moze jakies konsolki przenosne, moze pecety, a moze pojawi sie MAConsola :) Alterenatywa jest sztuczne przedluzanie zainteresowania sprzetem przez rozne gazdzety - kamerki, (teraz RAM), HDD, nagrywarke itp. Kasa, kasa, kasa - w ciagu 6 lat - 6 latek - staje sie 12 latkiem to qpa czasu. Za 4 lata gry na peceta beda wygladac coraz bardziej odlotowo, na PS3 wciaz tak samo. Nie chca tracici klienta w przerwach miedzy nowymi edycjami. Poza tym trzeba sprzedac to co sie wyprodukuje, a same gry nie napedza koniunktury

29.05.2006 15:02
Skryty
😐
odpowiedz
Skryty
18

Przy calej tej dyskusji nie odparcie przypomina mi sie przyslowie. Lepsze wrogiem dobrego. Tu nie chodzi o to czy Vista bedzie lepsza od XP, bo bedzie, tylko jaka korzysc bedzie mial z tego koncowy uztkownik. Bedzie szybciej - hej jak sobie sprawie lepszy komp (wiecej ramu itp.) jak to zalecaja do Visty, to Xp bedzie smigal jak blyskawica; moze Vista bedzie bardziej intuicyjna, wiecej funkcji, lepsza grafika(DX 10) itd. Co by tu nie powiedziec i tak to samo mozna osiagnac na XP, ktory co tu duzo gadac nie jest zlym systemem. Po co wiec nowy OS - odpowiedz jest tylko jedna - dla kasy (wcale nie twierdze ze to zle, w koncu po to sie pracuje zeby zarabiac). A co poniektórzy (jak czytam) sądza, ze taka Vista jest wrecz niezbedna, bo inaczej nie da grac sie w lepsze gry itp.

19.05.2006 16:30
Skryty
😜
odpowiedz
Skryty
18

Luppus==> No pewnie jak zaladujesz 2 GB Ram-u dolozysz procek w granicach 4 GHz (jak beda powszechne) odpowiednia karte graficzna itp. to Ci Vista bedzie smigac jak ta lala. Jeszcze dodam (oczywiscie z powodu zlosliwej natury) ze system operacyjny raczej nie moze byc "szybszy" Szybkosc kazdego programu zalezy od kompa na ktorym chodzi i oczywiscie od tego ile zasobow zzera. Co do dyskow zgadzam sie z Toba w pelni.
A czepilem sie tylko tak sobie bo mnie glowa boli :)

16.05.2006 16:05
Skryty
👎
odpowiedz
Skryty
18

==> Yasioo - Jedynka byla nuuuudna, choc w dodatki mozna bylo juz normalnie pograc.
Co do glownego watku - minimalne wymagania, a realne to moze byc niebo a ziemia. Skoro Windows Vista ma takie wymagania, ze duza czesc kompow nie uciazy to co dopiero giera. Chyba nie bawi mnie juz ten wyscig w coraz lepszy (czytaj drozszy komputer). Trudno zagram sobie po raz kolejny w Baldur's gate

15.05.2006 10:58
Skryty
😃
odpowiedz
Skryty
18

DNF - no ja nie pogram, ale moze moje wnuki ...

10.05.2006 17:45
Skryty
😐
odpowiedz
Skryty
18

Taaa wyjdzie zaraz Duke Nukem Forever

28.04.2006 18:39
Skryty
😁
odpowiedz
Skryty
18

Qrde tak, krotka nazwa, a jak wiele tresci zawarli w niej jej tworcy, az powstal o tym artykul :D Martwie sie tylko tym, ze co mniej domyslni, lub nie tak wrazliwi wcale sie na tej głębi nie poznaja i kupia zwykle Wii (albo wlasnie nie kupią tylko wybiorą konkurencje) i kupa TYLU swietnych, marketingowych przeslan stanie sie tylko ... kupą :)

23.04.2006 15:37
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

No to znając życie będzie za 3-4 lata, ale co tam, warto czekac :)

18.04.2006 15:45
Skryty
👎
odpowiedz
Skryty
18

3 rasy - jak dobrze rozumiem potem pojawi sie dodatek, ktory wprowadzi kolejne rasy - i tak robiac jedna gre zarobi sie 2 razy. Male czarnowidztwo - ale nie widze innego powodu regresu w grze zwlaszcza ze w poprzednich 2 czesciach 4 rasy (a potem piata) doskonale sie sprawdzily

14.04.2006 17:00
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

Widze tu 1 optymistyczna rzecz - Cenega zaczeła dostrzegać klientów, którzy nie chcą wydawać za dużo kasy na giery. Bardzo rozsądnie bo nie sposób trzymać cen na gry sprzed około 2 lat na poziomie 50 zł (są wyjątki). A przy obniżonych cenach znajdzie się jeszcze na nie popyt. Moim zdaniem nadal na tym polu rządzi CDP i ich ostatnia oferta jest jednak ciekawsza, ale nie sądźmy Cenegi surowo - dopiero zaczynają uprawiać te poletko i muszą się "nauczyć" swoich klientów

01.04.2006 00:08
Skryty
😉
odpowiedz
Skryty
18

john_himself --> "Zalety wygoda uzytkowania .... i banalny w obsludze"
Podkreslam te argumenty - to jest klucz do skucesu Windows i ogolnie MS. Swego czasu były 2 konkurujace systemy OS2\warp i dos(windows 3.xx) Pierwszy firmy IBM byl super, zadnych ograniczen typu 64kB, otwarta architektura, duze mozliwosci - ale polegl. Czemu ? A popatrzmy na obecna sytuacje - linux - DARMOWY !!!, nie obciazajacy sprzetu, swietny poziom bezpieczenstwa itp. i co ? tylko 8% uzytkownikow. Czemu ? bo przecietnemu uzytkownikowi, ktory nie ma czasu, wiecej zjamuje obluga samego systemu niz praca na nim - wlasnie na przyklad przez te wszystkie poziomy zabezpieczen (wez np. wytlumacz takiej przecietnej osobie jak ma zrobic upgrade swojej przgladarki) itp. A w Windows - click i pojechalo, a ze moze byc wirus - no to antywira, firewalla itd. Myslisz, ze w MS siedza same przyglupy i nie wiedza ze ich system jest dziurawy ? Wiedza, ale to byla swiadoma decyzja - latwosc obslugi kosztem bezpieczenstwa. i wszyscy sa zadowoleni. Bo oprocz MS zyja firmy ktore pisza antywiry, itp. - to jest biznes hehehe.
Tak dziala nie tylko MS. podam AUTENTYCZNY przyklad z innej branzy, a dotyczy firmy SONY. Otoz pierwsze kineskopy tej firmy - Trinitrony byly calkiem do dupy - po prostu przeklamywaly kolory. Ogolnie byly o wiele gorsze niz innych konkurencyjnych firm. I co zrobila SONY. Specjalisci tej firmy obliczyli, ze opracowanie nowego, wolnego od wad modelu to okolo 2 lata (lacznie z testami). Majac wiec nowy model beda 2 lata za konkurencja (straty), do tego koszty kilku zmian linii produkcyjnej (cos w miedzyczasie trzeba produkowac) Jak by nie liczyli wyszlo ze marketing jest tanszy. i tak SONY wpompowalo ogromna kase w reklame i promocje pierwszych trynitronow. Sprzedawali jako najepszy kineskop - ludzie uwierzyli i szlo jak woda. Sam pamietam jak sie wszyscy chwalili ze maja telewizor SONY. minelo pare lat i miedzyczasie ktorys tam model trynitrona stal sie naprade dobry :)
A jak by ktos nie zakumal aluzji to dodam, .... a w miedzyczasie wyszedl Xp i byl juz calkiem niezly.

28.03.2006 19:06
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

Są jeszcze tacy maniacy, u których słowa "strategia turowa" powodują przyśpieszone bicie serca. C'est moi :) Mam nadzieje, że gra będzie równie dobra jak Andrzej Lepper dla Balcerowicza :P A jak bedzie dobra, a do tego polska to tylko tak trzymac revoltage.

27.03.2006 12:49
Skryty
😃
odpowiedz
Skryty
18

Ja tam wole poczekac na patcha. Jakos nauczony Buggerfallem i recenzja wole dmuchac na zimne. Moze w miedzy czasie doczekam sie wersji PL :) Moze cena spadnie :))) Choc i tak kusi mnie wycieczka do Empiku na zakupy

17.12.2005 19:27
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

Uff poszlo Shuck jak cos to sorry ze sie rozpisalem z tymi czarnymi owcami, ale wydaje mi sie ze moje uzasadnienia nie byly takie nierozsadne. Pzynajmniej sprawilo mi to frajde :)

09.12.2005 23:36
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

I ja popełnilem odpowiedzi

03.07.2005 16:19
Skryty
odpowiedz
Skryty
18

NFSV fan - prosze litosci, ja wszystko rozumiem, sam nie cierpie piractwa, popieram dbanie o plyty - powiem wiecej u mnie tez sie nie rysuja, ale na milosc boska rozmwaiamy o elementarnym prawie własności. Nawiązując do twego przykładu z samochodem - jeżeli rozbiję samochód - 1. moge dostac ubezpieczenie - za porysowana plytke nikt mi nie zwroci - nawet jesli udowodnie ze to wypadek, nie moja wina itp. 2. samochod moge naprawic w warsztacie, plytke wyrzucic. 3. czlowieku WLASNIE PO TO się kopiuje płyty ponieważ są NIETRWAŁE i bardzo delikatne a ja, czy ktokolwiek inny, mam prawo być sobą, mogę byc nieuważny, mało sprawny manualnie, niepełnosprawny itp. i mogę płytkę zniszczyć i co wtedy
I wreszcie najważniejsza kwestia - przeczytaj sobie dokładnie umowy licencyjne programów - kupując program nie kupujemy NOŚNIKA ale PRAWO UŻYTKOWANIA PROGRAMU,a płytka jak sama nazwa wskazuje jest tylko NOŚNIKIEM tego programu, więc chyba jasne również dla Ciebie powinno być, że kiedy niszczy mi się NOŚNIk nie tracę prawo do uzykowania programu. Robienie kopii NOŚNIKÓW jest chyba naturalnym rozwiązaniem.
A co z programami typu shareware - ściagam z sieci (nie ma nośnika) PŁACĘ, rejestruję się i ... modlę się zeby mi twardziel nie padł - czy tez powinienem o niego dbać - bo jak padnie to pupa.
Wg twoich zasad nie moge moja nagrywarka zgrac programu na plytke, chociaz własnie po to są nagrywarki - backup z istoty swej nietrwałych danych.
Przemyśl człowieku i ... Pozdrawiam :)

06.12.2004 18:59
Skryty
👍
odpowiedz
Skryty
18

Mimo, ze swego czasu sporo gier trafilo na mojego peceta w formie "oficjalnej inaczej", to jednak bardzo popieram inicjatywy takie jak NXK - czyli NAPRAWDE SWIETNE gry za NAPRAWDE NISKA cene. W nazwie serii zawarte jest słowo: klasyka, które chyba dobrze oddaje jej sens - gry, które nie starzeją sie mimo upływu lat. Zresztą nie sa to, aż takie staruszki (Elder Scrolls III, Icewind dale II). Kupilem wiele, z nich (11 sztuk), a dzieki dodatkowym konkursom stałem sie posiadaczem Warcrafta III i Heroes IV. Mnie osobiscie seria NXK troszeczke przyzwyczaila - obserwujac poczynania marketingowe CDP so tej pory bylem w stanie przewidziec z dokladnoscia do 92 % (11 przypadkow na 12), ktore gry ukaza sie w serii Extra Klasyka czy potem NXK i ... nie kupowalem ich kiedy jescze byly drozsze. Teraz tez mam swoje typy i mam nadzieje ze sie nie zawiode. Ogolnie BRAVO :)

30.01.2003 11:34
Skryty
😒
odpowiedz
Skryty
18

Też mi rewelacyjna cena - jednak jak wszędzie na świecie płaci się za markę, a nie tylko z a sam produkt :(

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl