Azaziz - no a ja w ogóle nie mogę zasiąść za tym działkiem, tylko mnie przenosi na lotnisko i z powrotem ... Też chyba będę musiał iść na piechotę :/
po rozmowie z Maxonem nie mogę wejść na pokład śmigłowca - przenosi mnie na lotnisko a stamtąd z powrotem do Prywden, zamiast lecieć do Fort Strong .... Ktoś wie o co tu biega??