Wybór jest prosty jak konstrukcja cepa, ale nim on nastanie to partyjka w gwinta z Geraldem przy dobrze zachowanym alkoholu samego Vesemira. Wtedy popycham go w objęcia Yennefer, pozostaje tylko uzasadnić dlaczego akurat w jej, no cóż skoro już dostałem się do świata Wiedźmina do tego mam realny wpływ na ten świat to sam powędruje do Triss która podoba mi się znacznie bardziej z charakteru jak i z wyglądu. Sorry Gerald biorę tą lepszą ^^