Przy 200km/h spasc w 50 metrowa przepasc i nawet nie ma zadrapania.
youtube.com/watch?time_continue=39&v=qfgtins1HC8
Czemu tego nie ma w normalnych samochodach?
Jak tak zmieniasz to pewnie jakies humanistyczne gownokierunki, co biora z lapanki i potem prace max w macu masz.
Dzisiaj synek liczy sie tylko specjalizacja jesli chcesz sie liczyc i zarabiac kase.
Polskie studia sa jakies 50lat za tym co dzieje sie na swiecie i realiami. W dobie internetu i specjalistycznych forum, lazenie, chlanie i sluchanie starych dziadow w przepelnionej sali mija sie z celem.
Nauczyc sie angielskiego, napieedalac 24/h waskiej specjalizacji ze specjalistycznych for i materialow. I nauczysz sie 1000000% wiecej niz "studiujac".
Ale jak ty drame robisz bo masz 22lata i studia cie nie pasuja, to raczej sukcesow nie wroze. Tutaj trzeba naaaapedalac non stop i kasiore trzepac a nie sie uzalac.