Zaserwował bym im Battlefield 3 - Main Theme. Nie ma lepszej muzyki od tego wstępniaka z bf3. Buduje napięcie jakie towarzyszy nam w oczekiwaniu na nadejscie nowego roku. Nie wiemy czy po zmianie godziny z 23:59 na 00:00 nie usłyszymy "Dobra robota, cel przejęty jesteśmy górą, na pohybel skurwysynom odbiór" czy może "Jestem w czarnej dupie..... potrzebne wsparcie kurwa bo nie wyrobie". W końcu cały rok słyszeliśmy "Napierdalają do mnie ze wszystkiego."
Wyruszyłeś(łaś) na górską wyprawę z Nathanem Drake’iem i Larą Croft. Szukając legendarnych rycerzy spod Giewontu znaleźliście wspaniały skarb, jednak nie było to ani złoto, ani drogie kamienie, a… Rozum i godność człowieka naszych polityków na wiejskiej.
Gra w której co-op zrobił na mnie ogromne wrażenie to BF3. Misję, w których trzeba było zgrać się ze swoim partnerem, aby móc zdobyć jak najwięcej punktów. Nie wiem czy Monopoly plus można zaliczyc pod co-op-, jednakże i tak jest to gra, przy której łatwo można stracić poczucie czasu grając w dobrym gronie. Ostatnia gra kooperacyjna, która głeboko utkwiła mi w pamięci to Away out autorstwa Hazelight. Świetna przygoda, wciągająca fabuła, wspaniała grafika, partner z którym możemy przejść tą niesamowitą przygodę. Najlepiej spędzony czas ze znajomymi przed monitorem. Przy tych grach bandyci nie będą pamiętać kto to Kevin i że jest sam w domu.
Eivor szedł przez ciemny bór, na plecach niósł topór. Na wzgórzu stała choinka, jego cel. Można pomyśleć, że dla Eivora to tylko jedno cięcie topora. Nic bardziej mylnego. Wejście na wzgórze usłane było wściekłym igliwiem wbijającym się we wszystko i wszędzie. Ze szczytu co chwile przeprowadzany był zmasowany atak szyszek pokrytych lepiącym śluzem. Nazwa tego śluzu narodziła się w Żywcu, bo ta substancja służyła do impregnacji beczek pełnych nektaru boskiego. Jest to żywica.
Eivor obklejony cały w igliwiu i szyszkach dotarł wreszcie na szczyt. Stał oko w oko ze swoim wrogiem. Posiadł swój topór, przymierzył się, wziął zamach, i NAGLE...... Dostrzegł, że choinka na którą polował to brzoza przebrana za choinkę i poszedł szukać swojego rywala gdzie indziej.
Dla fanów gier z motywem sredniowiecza, gra w kingdom Come: Deliverance w trybie symulacji dostarczy wiele radości. Tu już nie można zapisać gry w każdym momencie, za czym idzie obowiązek podejmowania mądrze decyzji.
Mieszkańcy Piltover mają ogromny potencjał w tworzeniu przedmiotów. Gdyby oni robili zabawki, to już nie znajdziemy pod choinką elektrycznego samochodzika, a zabawki z hextech takie jak dyskocykl.
Grałem, czy polecam? nie wiem...raczej tak.
Brakuje mi modyfikatora postaci, biegania po ścianach oraz wiadomości jakie strefy się będą zamykać.
Co do strzelania...szczerze? Podziwiam tych którzy potrafią strzelać z tych jak dla mnie dziwnych broni... Dam jej szansę, ale nie spodziewam się jakiegoś specjalnego wow.
To nie powinien być BR tylko jakiś death mach lub Capture the flag, w takim temacie ta gra by się lepiej odnalazła.
Fajnie z ich strony. Mają świadomość, że zawiedli z tą nagrodą, to postanowili się zrekompensować i dać nagrodę każdemu.
Bardzo mnie zastanawia kiedy Ubi zobaczy problem w swoich serwerach :/
Konferencja jak konferencja. Zbytnio niczego nowego się nie dowiedzieliśmy, no może bardziej potwierdzilismy swoje przeczucia na niektóre tematy. Darmowej gry wraz z bonusami nie dało rady odebrać ze względu na przeciązenie serwera. No cóż, pozostaje namtylko czekać z nadzieją, że Ubisoft nie zepsuje tych gier, i postawi je na porządnych serwerach, nie tych z Rainbow six siege.
Wygląda bardzo podobnie do FC4 jesli chodzi o kolorystykę. No zobaczymy co z tego będzie.