Sprawę skomentował główny scenarzysta serialu (...)
Zostawię to bez komentarza...
:D
Cały system oparty jest o big data. Przy takiej masie ludzi błędy pojawią się na pewno - ale to bez znaczenia. Machine learning zawsze wybierze najczęściej pojawiający się schemat.
Więc jeśli 100 osób oznaczy dany odcinek trasy w określony sposób (błędnie), a 1000 inaczej (poprawnie), to nie ma obaw - wyłoni się z tego obraz, któremu Curiosity będzie mógł w pełni zaufać i przejedzie bez problemu.
A tam gdzie dane będą niejednoznaczne, interpretacją zajmą się ludzie z NASA i dostaną sygnał, że trzeba dany odcinek oznaczyć we własnym zakresie.