Zdecydowanie największy potencjał do zepsucia świąt ma Kronika z Mortal Kombat 11. Wszyscy wiemy, że czekanie jest najgorsze, zarówno na załadowanie gry jak również na pierwszą gwiazdkę. Pani Czasu mogłaby wydłużyć w nieskończoność wigilijną kolację, tak, że na prezenty można by było tylko popatrzeć, a jedzenie karpia nie miałoby końca. Niech rzuci kamieniem ten, kto lubił karpia za dzieciaka