Fajnie było by zobaczyć jakiś odmienny setting niż do tej pory. Spójrzmy na to że każdy AC był w jakimś stopniu zakorzeniony w stylistyce Europejskiej. A to stroje, a to budownictwo, a to statki. Nawet jak gra została osadzona w Ameryce to dominował europejskie klimaty (no ciężko żeby nie były w czasach piratów).
Po tylu latach powtarzających się schematów w settingu fajnie było by dostać jakieś odświeżenie w postaci Chin, Japonii, Azteków czy Khmerów.
Ja jestem za odświeżeniem AC poprzez umieszczenie go w egzotycznym środowisku.
Szczerze mówiąc nie wiadomo czy coś z tego pozytywnego wypali. Na szybko sprawdziłem ostatnie tytuły zrobione przez McGee i od Alice: Madness Returnes nic ciekawego i w miarę dużego nie miał. A jak wiemy ostatnia Alicja wybitna nie była.
Fajnie było by zobaczyć grę osadzoną w magicznym świecie wykręconym przez chorobę psychiczną, jakim była seria Alice.
Niestety jednak podchodzę sceptycznie do tego tytułu.
Szkoda że pseudo przecieki nie okazały się faktem, bo otrzymalibyśmy: Firewatch, Doom, Alice: Madness Returns oraz Max Payne 2.
Ale nic to zawsze miło będzie poszerzyć kolekcję AS oraz pograć w Star Wars na konsoli.
Moim największym nawykiem (w grach RPG) jest posiadanie po 1 sztuce wszystkich broni i zbroi dostępnych w grze. Kolejnym jest paniczny lęk przed wydawaniem pieniędzy u kupców. Za rzeczy jakie kupuję zawsze płacę w przedmiotach. Stosuję handel wymienny, bo boli mnie jak mam zapłacić w gotówce za te przedmioty. W takim Gothicu nigdy nie zapłaciłem za kupowane rzeczy rudą, mimo iż miałem jej naście/dziesiąt tysięcy :) O zbieraniu wszystkich miksturach, zwojach (bo się kiedyś przydadzą) nawet nie wspomnę.