Artykuł jest co najmniej wysoce daleko idącą nadinterpretacją słów CEO Blizzarda, który chciał po prostu zrobić dobry PR na mediach społecznościowych. Idąc dalej w taką logikę, możecie od razu dodać Diablo VI-X, bo przecież mowa była o kolejnych tytułach w liczbie mnogiej. Powiedzcie, czy każda tego typu wstawka będzie się kończyć wprowadzaniem przez redakcję czytelników w błąd?
Gra, jak i w zasadzie cała trylogia Ezio, jest naprawdę kapitalna. ALe dla mnie to był tylko jednorazowy wyczyn, bo ma swoje bardzo frustrujące zręcznościowe elementy, których ja po prostu nie trawię :) ot, jest odhaczone jako trofeum na półce ale gdy pomyślę sobie o tych wszystkich minigierkach pokroju latania na lotni to mnie skręca na samą myśl o powtórzeniu tego kiedykolwiek.
jeżeli ktoś lubi więcej czytać niż grać, to jest to pozycja obowiązkowa. Może trochę odstraszyć ilością dialogów, która jest przytłaczająca. Sam przeszedłem tę grę tylko 3 razy (licząc z oryginalnym wydaniem) bo jednak trzeba czasu i spokoju aby wsiąknąć na dłużej :)
gra jest kapitalna. Czuć vibe rodem z twórczości Philipa K. Dicka. Historia wciąga a zagadki nie są absurdalne jak w niektórych tego typu produkcjach.
znacznie mniej restrykcji niż w jedynce z uwagi na inną wersję D&D. Zestarzało się dość średnio, ale na szczęście niedawno wydany mod enhanced edition niweluje największe problemy. Ścieżka dźwiękowa jest kapitalna.
dobre na odmóżdżenie. Nie ma tyle dialogów co w Planescape Torment, i nie ma aż tyle do roboty z side questami co w Baldurach. Ot, do przejścia w weekend bez ciśnienia :)
Widać po poziomie dyskusji, kto tu jest głupek i bumelant co nie sprawdzi nawet etymologii tego słowa zanim coś palnie uciekając się w odpowiedzi do argumentum ad personam, samemu nie potrafiąc udowodnić swojej racji...
nadto, za SJP: punk [wym. pank], pank
1. «przedstawiciel subkultury młodzieżowej, demonstrujący gwałtowny sprzeciw wobec tradycyjnej obyczajowości przez szokujący sposób ubierania się i uczesania»
gra jest naprawdę świetna. Jedyne co mnie osobiście nie przekonało to towarzysze, którzy czasami aż się proszą o to żeby mieć inną klasę postaci. Raczej trzeba też nastawić się na poszukiwania bardziej sensownych portretów, bo tych jest jak kot napłakał i nie oddają ducha niektórych buildów.
Diablo niestety słabo się zestarzało i bez pomocy modów nie chce za bardzo współpracować z WIN10. Na szczęście HD mody są, i dają o wiele więcej niż tylko większą rozdzielczość:)
gra wciąga jak bagno. Świetny setting, zmusza do myślenia. Lekki minus za drobne potknięcia w postaci pomieszanych wersji językowych. Mogłaby być trochę dłuższa:)
czuć ten dawny Fallout'owy klimat. Questy są porządnie zaprojektowane a gra nie jest przesadnie długa.
Skok na kasę jakich mało. Z całą pewnością nie będe znów płacić 75zł za tą samą grę, którą można za pomocą modów podrasować. Square Enix już niestety nie jest tym, czym było kiedyś.
Nie jest to Wiedźmin, ale niestety - Mass Effect też nie. Frostbite to nie Unreal Engine, A Ryder to nie Shepard. Jak zostawić "Andromeda" i wyrzucić "Mass Effect", to gra jest całkiem dobra - ale trylogii nie dorównuje. I muzyka tez jakaś monotonna.