Grą miesiąca według mnie, której wybór krótko uzasadnię, jest SimCity.
Dlaczego? Zacznijmy od tego, że jest to produkcja, której poprzedniczka miała swoją premierę aż 10 lat temu! Inne gry będące w marcowym zestawieniu (Tomb Raider, BioShock, God of War, Gears'y), są częściami serii, które wychodzą bardzo regularnie w odstępach czasowych sięgających maksymalnie 2 lat. Dlatego uważam, że nie są one tak ważnymi premierami jak premiera SimCity, na które miliony fanów czekają tak długo.
Samo SimCity, zapowiada się rewelacyjnie! Pomimo wielu uproszczeń w systemie rozgrywki, silnik GlassBox i jego możliwości dają graczom niesamowitą ilość frajdy z budowania własnych metropolii. Po godzinnej przygodzie z betą najbardziej mi się spodobała silna integracja gracza (burmistrza) ze swoimi mieszkańcami i ich problemami. Nie patrzymy na miasto jak na suchą, bezduszną maszynerię emitującą zyski, tylko widzimy żywą społeczność i świat, który mocno przenika się z graczem.
Na plus można także dodać rozbudowany system społecznościowy, który także jest nowością w serii oraz uroczą oprawę graficzną.
Myślę, że produkcja pochłonie zapalonych entuzjastów budowania na długie godziny obcowania ze swoimi miasteczkami oraz przyciągnie wielu nowych fanów serii. 7 marca już niedługo, czekamy!