DR 2.0 był i w sumie dalej jest żałosny jeśli chodzi o język polski. Tłumaczenie widać, że było robione przez osobę, która w ogóle gry nie widziała na oczy, albo która kompletnie nie miała pojęcia o rajdach. Najpewniej zewnętrzne zlecenie. Dojazdówka to "odcinek ulicy" lol.
A możesz uzasadnić swoje zdanie? Póki co widzieliśmy w sumie 6 minutową zapowiedź, która naprawdę dobrze się zapowiada, więc jestem ciekaw twojego negatywnego zdania.
Nie daję oceny, bo gra wydaje się być naprawdę w porządku, ale po kilku godzinach gry nie potrafię kompletnie poradzić sobie ze sterowaniem. Ta gra jest po prostu cholernie ciężka nawet z włączonymi asystami.
A mnie obraża, że wydałeś werdykt po 7 minutach. Twoja opinia jest tyle warta co liczba minut, które spędziłeś w grze.
Jak możesz wydać opinię po 15 minutach? Szkoda, że po samym intro nie wystawiłeś jedynki.
Potwierdzę twoje słowa o zbyt dużym przekazywaniu siły na koła. Właśnie zaczynam trzeci sezon i po ostatnich trzech najwyższych ulepszeniach silnika nie mogę opanować bolidu w Australii. Zastanawiałem się o co chodzi a teraz już wiem.
Gra naprawdę niezła i właściwie jedyne, do czego mogę się przyczepić to trasy. Generator tras nie jest tak fajną sprawą, jaką wydawał się być przed premierą. Odcinki są niesamowicie nudne, bo składają się z co chwila powtarzających się segmentów. Ciągle losowe trasy praktycznie zabijają również globalne rankingi, bo poza karierą nie ma z góry ustalonych tras, na których można rywalizować i kręcić konkretne wyniki.
Jest to bardzo poprawiona wersja sprzed roku. Dłuższe trasy, lepsza fizyka, ładniejsze trasy i chociaż nie czuć jeszcze tego realizmu jak w Dirt Rally, to jest bardzo dobrze.