Też tak macie, że po kilkudziesięciu turach frakcje się wasalizują na potęgę, uwalniają, wasalizują znowu w różnych kombinacjach, w jednej turze są przyjaciółmi, a w następnej są już wasalem kogoś innego i w stanie wojny z dawnym seniorem itp ? Jak dla mnie to dyplomacja pod tym względem do poprawy. Fajnie, bo dużo opcji, ale chyba to nie działa do końca tak jak powinno. Jak Wasze doświadczenia ?