Kwestia gustu, ale mi na plejaczku gra się wygodniej. Może grafa nie wygląda tak samo zajebiście, ale gry są fajniejsze (przynajmniej te co je lubię) i nie trzeba na nie tyle czekać.
Jak się gra na telewizorze, to nie widać takich różnic. Z bliska na monitorze z dobrą rozdzielczością, to pewnie większy problem.
Chyba już po ptokach. Za niski metacritic. Chociaż fakt, że taki Last of Us to zupełnie inna klasa gry, mimo że nie open world. Ale podobno ci sami goście mają robić coś swojego, niezależnego od sony więc nie ma co rozpaczać.
Oczywiście, że da się zarobić na grach PC ale dopiero, gdy rynek PS się nasyci. Czyli wyżymanie zombiaka :)
Trudno się spodziewać, żeby sony od początku robiło dobrze Microsoftowi skoro ma swoją platformę.
Fajna gra.Trochę przewidywalna i na koniec nudnawa. Ale mechanika zombiaków chyba najlepsza jak dotąd. Niby lepsza grafa na PC, ale nie chce mi się jej przechodzić drugi raz. Zwłaszcza, że przed nami takie cuda jak Horizon Zero Dawn 2.
Najpierw doprowadził serię do absurdu idiotycznymi decyzjami fabularnymi a teraz nie ma zamiaru się do nich odnosić. No w sumie nic dziwnego...
Słowiańskiego ducha w książkach jest bardzo mało. Więcej legend anglosaskich, mitów arturiańskich, niemieckich, francuskich. Sam Sapkol przecież naśmiewał się ze słowiańskości w polskiej literaturze fantasty. Słowiańskość była wybita tylko w grach, od czego potem też się odeszło.