Qwerty, jakiś czas temu tak samo jak Ty stanęłam przed dylematem przebranżowienia się. UX wydawał się być najbliższy memu sercu:) Zaczęłam uczyć się sama, śledziłam różne fora, czytałam książki, słuchałam wielu webinarów i nie ukrywam, że dało mi to solidne podstawy. Jednak uważam, że żeby wejść do branży to trochę za mało. Myślałam o studiach, ale z kolei nie chciałam poświęcić kilku lat na studiowanie, ponieważ miałam wtedy 31 lat i postawiłam na kurs. Po samodzielnym, wcześniejszym przygotowaniu było mi znacznie łatwiej odnaleźć się na kursie i jestem bardzo zadowolona, że podjęłam taki krok.