Sagan131

Sagan131 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.04.2021 08:37
odpowiedz
Sagan131
1

Hmmm dla kogo jest ta gra...?
Podzielił bym odbiorców nadchodzącego Remastera na dwie grupy.
1.Ci którzy nigdy nie grali, grali ale coś im nie podpasiło i Ci którzy spędzili z grą od kilku do kilkanastu godzin, nieważne czy im się znudziła w połowie, po jednokrotnym przejściu, czy wciągneli się na tyle że przeszli kilkoma klasami bawiąc się troche. Osoby z tej grupy kupią D2:R i będą bawić się świetnie (jeżeli Blizzard nic nie spartoli), bo zaprawde, łupanie demonów i innych maszkaron z ognistych czeluści jest DIABELNIE?? satysfakcjonujące i idzie świetnie bawić się ogrywając grę kilkukrotnie. Jednak większość z nich nie spędzi z grą oszałamiającej ilości czasu.

2.LUDZIE CHORZY UMYSŁOWO (w tym ja ??)
Ta grupa odbiorców będzie zdecydowanie mniejsza. Zaliczać się do niej będą ludzie którzy po dziś dzień katują orginał (again, tak jak ja ??). Zazwyczaj wiąże się to z dogłębnym zaznajomieniem się z mechanikami gry (których jest naprawdę sporo i których poziom złożoności, zawiłości i niestety czasem bezsensowności przyprawiłby "niedzielnego" gracza o zawrót głowy), bez czego nie zrobimy naprawdę dobrej postaci ani nie wyposażymy jej. A w Diablo 2 itemów jest pierdyliard i nawet najbardziej hardcorowym z nich, te najrzadsze nigdy nie wypadły. Daje nam to setki godzin farmienia tych samych lokacji w kółko, na dobrą sprawe czasem tylko po to żeby wydropić talizman z kilkoma hp-kami więcej, albo bonusem do skilli z innej gałęzi drzewka, albo żeby dociółać te kilka procent MagicFindu więcej żeby farmić lepsze itemki. I w ten sposób zagłębiamy się w nieskończoną pętle, mając możliwość składać coraz to wymyślniejsze buildy (melee czarodziejka przemieniająca się w niedźwiedziołaka ??). I koniec końców i tak co restart laddera 3/4 postaci to będą Czarodziejki pod blizza albo lightning, javazony, paladyni hammerzy albo necro summonerzy.
Ale paradoksalnie tej niby mniejszej grupie odbiorców ten Remaster sprawi najwięcej radości. Normalna roździelczość, lepsza grafika z równoczesnym zachowaniem klimatu a przede wszystkim brak wszechobecnych botów farmiących itemki brzmi jak mokry sen fanatyka Diablo 2.
I oby tylko D2:Ressurected spełniło pokładane w nim nadzieje, a na pewno "Zostaniemy na chwile i posłuchamy" cytując Deckarda Caina :)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl