Dla mnie najbardziej oczekiwana grą jest Wolfenstein:Youngblood. Jako struszek na tym forum grałem w poprzedników na lekcjach informatyki w liceum, potem na studiach kolejna odsłona serii i po latach na konsoli syna(pozwolił; struszkowi:) ) kolejna odsłona serii. Nie ma co łezka się kręci w oku, tyle lat spędzonych przy grach. Ostatnio częściej gram w symulatora zmiany pieluchy(córka po latach mi się przytrafiła), ale zawsze jestem gotowy do walki nazistami:)