Shao Kahn z Mortal Kombat - Shaolin Monks. Na srednim poziomie jest ciezko, na najwyzszym jest tragicznie. Zreszta reszta 'bossow' z tej gry tez jest mocna.
beznadzieja... szczegolnie ta mapa i ten beznadziejny system rozwoju bohatera. pozatym jak moze nie byc fortecy i inferno w heroesach? pieprzone bagietki znowu beda trzepac forse na naiwniakach ktorzy kupia dlc... a ja z niekryta satysfakcja sciagne gre z torrentow zeby pokazac Ubi ze w dupie mam ich beznadziejne pomysly i to ze kolejna serie gier niszcza jak zamek z piasku