krzyjez czy zamowiłeś gre w przedsprzedaży ? sprawdź czy masz więcej niż jeden klucz aktywacji
To nie pierwszy raz gdy polska wersja gry ma problemy z instalacją/uruchomieniem. Z jednej strony to wkurza, że jesteśmy tak traktowani, z drugiej zmusza do nauki języka obcego :D
Sorry rettom gram od 16:00 non stop :)
Nie próbowałem zmieniać języka w grze. Gram po angielsku.
Ah i jeszcze jedno. Ponoć przy instalacji gry z płyty jeżeli wybierzemy język instalacji - angielski, też nie ma problemu.
Od czterech godzin miałem to samo. Zmieniłem w ustawieniach język interfejsu steama na angielski i instalacja ruszyła. Dodam jedynie, że instaluje z płyt DVD.
Moje wrażenia po osiągnięciu 9 poziomu (czytaj 5 godzinach gry)
1. Może jestem szczęśliwcem bo żadnych bugów, lagów ani tym bardziej żadnych wyjść do pulpitu nie zaliczylem.
2. Czy gra jest łatwa ? Tutaj porównać mogę jedynie z WoWem, WaRem i EVE. Eve to nie ten rodzaj więc sobie daruje :) Nie przypominam sobie, żebym zginął choć raz levelując postacie w WoWie lub Warze (oczywiście przez pierwsze kikanaście\kilkadziesiąt poziomów). Wydaje mi sie, że poziom trudności, przynajmniej na początkowych poziomach prezentuje się tak samo.
3. Grafika ... tutaj mam strasznie mieszane uczucia. Stylistyka wydaje mi się być pomieszaniem ostatnich trzech filmów pełnometrażowych i serialu animowanego. Troche średnio w moim guście. Ale poczekam, aż zobacze więcej. (ponadot słyszałem, że tekstury w finalnej wersji bedą lepsze + odblokowane AA)
4. Muzyka wielki plus.
5. Questy. Faktycznie nie są jakieś skomplikowane i głębokie, ale i tak są według mnie znacznie lepsze niż gdzie indziej.
6. Single player. Przepraszam, ale nie jestem w stanie zrozumieć zarzutów. W Wowie, można było dojść do maksymalnego poziomu z nikim nie rozmawiając. To to już jest prywatny wybór czy chce się grać samemu czy w grupie. Do tej pory byłem w SW:Tor w trzech grupach, czasami rozmawialiśmy, czasami nie. Robiąc questy solowe, też zdarzyło się pogawędzić z innymi gracza.
U mnie ta gra ma bardzo duży kredyt zaufania. Zobaczymy jaki będzie end-game content, czy element towarzyszy-npcetów nie stanie się po jakimś czasie nudny.
Super recenzja, czapki z głów. Więcej takich poproszę.
Gra faktycznie ma swoje minusy. Jednak jest to piękny slasher w uniwersum WH40k, dla fanów - pozycja obowiązkowa.
+EH AMB/RA Sarion Biavel --
9. nie jest wymagane zadne prty tak na dobra sprawe - 21 lvl zrobilem kompletnie sam, ani razu w party z kimkolwiek Według zapowiedzi 1-20 lvl to signle player, więc o jakim party mowimy ?
10. ograniczenia co do klas postaci - np magiem moze byc TYLKO stygijczyk a barbarianem tylko cymerrianin (ale w sumie dlaczego?) Dokładnie tak było w książkach. Chociaż nie pamiętam szczerze mówiąc czy oprócz Conana pojawił się jakiś inny Cymmeryjczyk.
Ja tam patrze z optymizmem w przyszłość. Przecież to sam początek. Mam nadzieję, że Funcom będzie miły i patche będą się pojawiały systematycznie.
Recenzji nie ma, bo jak tu można napisać recenzje zaledwie po tygodniu od premiery ? Przecież TBC nie ogranicza się jedynie do dojścia do 70 lvl i nowych krain. Dopiero po odwiedzinach we wszystkich instancjach, mozna powiedzieć, że widziało się większość nowości wprowadzonych przez Blizzarda.
Jedynym wielkim minusem jaki widze w TBC jest wprowadzenie zbyt dużej ilości frakcji, u których można zdobywać reputacje i odpowiednie za nią nagrody.
Wielkim plusem są instancje, które są naprawde wciagające i dobrze zaprojektowane.
Zgadzam się z poprzednikami, że recenzja została napisana nienajlepiej i faktycznie za wcześnie.