Rousakis

Rousakis ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

01.10.2022 21:49
Rousakis
Rousakis
14

Ale Tekken zawsze taki był XD

10.05.2022 16:20
Rousakis
Rousakis
14

Tyle że to nie jest gra o Batmanie, to że wiedzę o DC czerpiesz tylko z gównianych filmów Snydera nie znaczy że te postacie są wyjęte z dupy. Mając tak wielkie uniwersum jak Marvel czy DC w rękach powinno się używać więcej postaci niż tylko Spider-Man i Batman, i bardzo dobrze że BatFamily dostaje w końcu własną gierkę, szczególnie że może to być mainstreamowe wprowadzenie do tych postaci dla wielu nowych fanów.

14.04.2022 13:35
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

No przecież nie powie że kaszana skoro jego robotą jest marketowanie serialu, okaże się dopiero jak wyjdzie.

24.03.2022 10:22
Rousakis
1
odpowiedz
Rousakis
14

No tak, twórcy gier powinni po prostu stać w miejscu i robić cały czas to samo i sprzedawać czystą nostalgię, w końcu po co gry i ich serie mają ewoluować i oferować ciągle coś świeżego i ciekawego? Po co szerzyć lore i przedstawiać nowe postacie ze świeżymi historiami i perspektywami skoro można przywrócić protagonistę z emerytury żeby mieć pewność, że się sprzeda i przystać na przeciętność? Rockstar też nie powinien przecież stworzyć Arthura Morgana w RDR2, tylko powinniśmy ponownie grać Johnem Marstonem, przecież było widać jak okropnie im wyszła ta postać i wcale nie stał się szybko ulubieńcem publiki mimo początkowych kontrowersji ;)

27.02.2022 15:05
Rousakis
odpowiedz
1 odpowiedź
Rousakis
14

Pewnie na poziomie 2k17, moooże będzie chociaż tak dobre jak 2k16, ale na pewno już gorzej od 20 nie może być

27.02.2022 15:03
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Jak będą z tego robić fanserwis fest z dodanymi na siłę nawiązaniami i baitowaniem nostalgią to wiadomo, że się szybko tym ludzie zmęczą

01.03.2021 12:18
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Ta seria to jest przecież nieśmieszny żart

02.02.2021 22:49
Rousakis
odpowiedz
1 odpowiedź
Rousakis
14

Czyli kolejna produkcja z cudowną grafiką, ciekawym zamysłem oraz przeciętną fabułą, którą ratują wybory, interaktywność i świetni aktorzy.

10.01.2021 17:08
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Mam nadzieję, że w drugiej części pojawi się Payday 2, seria Hotline Miami, Lisa: The Painful RPG i chociażby Danganronpa, a pierwszego miejsca nie zajmie Cyberpunk 2077, który nie jest rewolucyjny pod żadnym względem. Już nawet dajcie tego Wiedźmina 3 na szczycie.

25.12.2020 08:29
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Szczerze to wątpię, że filmowy Uncharted powali, oby był chociaż porządnym filmem przygodowym.

03.12.2020 02:43
Rousakis
odpowiedz
1 odpowiedź
Rousakis
14

Szczerze to każda gra tego studia jest słaba

28.10.2020 20:54
Rousakis
4
Rousakis
14

Normalnie wyglądająca kobieta, powinieneś chyba odstawić hentaie bo daleko z takim podejściem nie zajdziesz XD

08.10.2020 07:30
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14
7.0

Mi się wydaje, czy ludzie którzy narzekają na nowe podejście do serii to ci sami ludzie, którzy nazywali Assassiny odgrzewanymi kotletami? Ja naprawdę cieszę się z tego w jaką stronę idzie Watch Dogs bo Ubi oferuje jakąś nowinkę na rynku i może to być ciekawe doświadczenie, zamiast kolejnej przeciętnej strzelanki z otwartym światem. Postacie i fabuła w Watch Dogs nigdy nie były specjalne więc dobrze, że Ubi na to nie stawia i zamiast tego oferuje więcej luzu i frajdy, chcąc przepchnąć cały gimmick Legionu w jak najlepszej i najciekawszej formie.

Ubi ma pomysł i powinni się na nim skupić w pełni, a luźny klimat i skupienie na gameplayu i świecie gry go komplementuje.

07.10.2020 13:25
Rousakis
1
odpowiedz
Rousakis
14

Wydaje mi się, że poważna otoczka mogłaby po prostu ograniczyć pomysł jakim jest otwarty świat w którym każda postać jest grywalna, a tak to twórcy mogą dać nam naprawdę świetne zabawki, które komplementują klimat gry. Taki klimat jedynki by się mocno gryzł z gameplayem, a zaś może to też dać płytkiemu Aidenowi ciekawsze interakcje w takim zwariowanym świecie, szczególnie z Wrenchem. Watch Dogs zdecydowanie powinno iść w ten klimat bo po prostu dzięki niemu twórcy mogą zafundować mnóstwo zabawy zamiast głowić się czy granie starą babką i niewidzialność to nie jest przesada.

07.10.2020 08:55
Rousakis
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Rousakis
14

Dobrze, że Watch Dogs idzie w bardziej humorowy i punkowy styl, bo Ubi jakoś nie prezentuje ostatnio szczególnej głębii w postaciach i swoich opowieściach. Lepiej żeby Watch Dogs miało swój głupkowaty klimat, który działa razem ze światem i mechanikami gry, niż żeby na siłę próbowało iść w powagę. Daje to po prostu więcej frajdy z gry

26.09.2020 08:35
Rousakis
odpowiedz
1 odpowiedź
Rousakis
14

Akurat fabuła Life is Strange to dno kompletne, z debilnymi postaciami głównymi które denerwują na każdym kroku i brakiem jakiegokolwiek character developmentu. Zamiast Life is Strange podstawiłbym chociażby Lisa: The Painful RPG.

07.09.2020 11:35
Rousakis
1
odpowiedz
Rousakis
14

Trzeba być niezłym siurem żeby cheatować w takiej gierce

09.09.2019 09:28
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Oczekuję Borderlands 3, a dlaczego?

Moja historia nie jest taka jaką większość graczy by miała z zapoznaniem z marką, ale to chyba na plus. Wszystko to zaczęło się gdy poznałem pewną dziewczynę, taka typowa znajomość internetowa gdzie z ekipą zbierało się by pograć, dopóki rodzice nie weszliby by sprawdzić czy śpicie. Dogadywaliśmy się serio dobrze i mieliśmy prawie takie same opinie na temat gier o których rozmawialiśmy, oprócz oczywiście Borderlandsów.

Borderlands to była jedna z jej najbardziej ukochanych, jeśli nie najbardziej ukochana seria gier, o której wspominała kiedy tylko była szansa. Ja, z drugiej strony, nie rozumiałem fenomenu Bordera. Humor był dla mnie świetny, a stylistyka była dla mnie serio idealna do tego typu gier. Mimo to jednak za każdym razem gdy chciałem się dać wciągnąć w przygodę Vault Hunterów, po prostu nie mogłem.

Jednak grą z Borderlands, która ma specjalne miejsce w moim serduszku jest Tales From the Borderlands, najlepsza według mnie gra od Telltale. Postać Rhysa, pod którego głos podkładał legendarny już Troy Baker, jest wisienką na tym świetnym torcie. Torcie, którego mało kto spróbował. Ludzie, którzy dali tej grze szansę oceniali ją dosyć wysoko, ale finansowo była to katastrofa, a Telltale nie widział już sensu w tworzeniu sequelu.

To było dosyć frustrujące, wiedzieć że historia postaci, które tak pokochałem nigdy nie będzie kontynuowana, a reszta pozostawiona była tylko wyobraźni graczy. W tym okresie także straciłem kontakt z wcześniej wymienioną znajomą, i od tamtej pory straciłem strasznie zainteresowanie grami. Spekulacje o 3 części Bordera i potwierdzenie, że Talesy są canoniczne dały mi jakąś nadzieję na spotkanie jeszcze raz bohaterów gry od Telltale.

Potem, wyszedł zwiastun, a w nim Rhys - z dziwnym futrzakiem na twarzy. Ten szczegół do mnie nawet nie dotarł gdy pierwszy raz obejrzałem trailer (a sam nabiłem mu milion wyświetleń na yt), po prostu byłem podekscytowany jak diabli, widząc tą znajomą twarz. Na PS4 za darmo przes miesiąc widniał Borderlands: Handsome Collection, i bez namysłu zainstalowałem, chcąc wiedzieć więcej o lorze Borderka niż poboczna historia Rhysa i Fiony. Grałem na początku sam i moim pierwszym wyborem była Gaige. Nie wiem czemu, ale bardzo przypominała mi moją znajomą.

I gdy dałem raz jeszcze szansę tej grze, to mnie całkowicie kupiła. Bawiłem się niesamowicie i spędziłem przy tej grze tyle godzin na ile pozwalało mi ograniczenie miesięczne. Teraz to zabrzmi głupio, ale gdy grałem w Borderlands to czułem jakbym znowu grał z dziewczyną, z którą nie miałem szansy już pograć. Czułem się trochę źle, że nie grałem z nią w grę, którą tak strasznie uwielbiała, ale przynajmniej dzielę teraz taką samą pasję jak ona parę lat temu.

Nie miałem szansy dokończyć tej gry (spędzałem mnóstwo czasu w side questach i zostały mi 3 misje główne), i nie miałem zbytnio szansy jej kupić, bo pieniądze musiałem przeznaczyć na ciuchy, książki, nowy rower i inne "ważniejsze" rzeczy. Teraz mam wystarczająco by kupić dwójkę, ale nie by kupić dwójkę i trójkę, a naprawdę chciałbym ograć 3, na którą nieświadomie czekałem lata, odkąd ograłem Talesy.

Nie nazwałbym siebie największym fanem, ale ta marka jest naprawdę dla mnie ważna i jest niejako częścią mnie. Nawet jak nie wygram konkursu to i tak kupię 3, ale widzę to jako szansę by dokończyć 2 i natychmiastowo przejść do tego, co serwuje trzecia odsłona.

30.03.2019 18:14
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Ja z niesamowitym zapałem i niecierpliwością czekam na Mortal Kombat 11. XL, 9 i nawet Injustice 2 to były gry, w których się zatracałem na wiele godzin jedynie ćwicząc wszelkie możliwe combosy, by po ogromie nieudanych prób odczuć ogromną satysfakcję z wykonania ciągu ataków na przeciwniku, kończąc przy okazji jego żywot Brutality znanym z dziesiątej części Mortala.

Serię tą nie widzę jedynie jako miła odskocznia i chęć odmóżdżenia się, gdy mashując losowo przyciski oglądam jak rozlewa się krew, a faktycznie cały lore mnie zaintrygował i skłonił do sprawdzenia poprzedniczek. Rekomendowane dla mnie filmy na Youtube to w znacznej większości właśnie dzieło Netherralm, a gdy na moim ekranie zagościł filmik z powracającym Noobem Saibotem, wiedziałem że ta gra szybko zagości w mojej bibliotece.

Czemu uważam, że powinienem dostać tę grę? Jako w miarę świeży fan serii czułem się niemalże od początku jak w domu, i z uśmiechem na ustach łamałem swoje palce starając się wygrać walki w najefektowniejszy sposób. Możliwość ponownego wyuczenia się kombosów i zagrania powracającymi postaciami jest czymś na co bardzo czekam!

04.03.2019 01:04
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Devil May Cry 5. Szczerze to nigdy nie grałem w żadną osłonę, ale demo, trailery i gameplaye sprawiły, że czułem się jak największy fan serii. To prawie tak jakby twórcy otworzyli moją głowę i znaleźli w niej wszystko co kocham, a potem złożyli z tego grę. To jedyn z niewielu przypadków w których nadrabiam całą serię z ogromnym zapałem z powodu jednej gry i mam sporą nadzieję, że będę w stanie w nią zagrać już niedługo!

06.01.2018 23:00
Rousakis
Rousakis
14
8.5
PC

Gra Teamu Salvato jest po prostu wyjątkowa, przejście jej to niesamowite doświadczenie. Dla ludzi, którzy jakimś cudem natknęli się na tą opinię, a nie wiedzą nic konkretnego o grze chcę dać jedną bardzo ważną wiadomość - NIE odrzucajcie jej bo jest Date Simulatorem, jeśli dacie tej grze szansę i dotrwacie do samego końca to ujrzycie geniusz twórców, a jeśli zamierzacie w to zagrać nie wiedząc o niej nic to NIE NISZCZCIE TEGO, doświadczenie wtedy jest o wiele, wiele lepsze. Oczywiście ta gra może się nie spodobać, ale nie zmienia to faktu, że takiego doświadczenia gry AAA nie dostarczą.

12.12.2017 20:22
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Niby zabawa przednia, jeśli masz dużo pieniędzy na karty Shark albo dużo czasu na zarobek waluty w grze. No, i jeśli nie przeszkadza ci w jaką stronę zmierza GTA, jednak mam nadzieję, że to co jest w GTA Online zostanie tylko w GTA Online.

PS. Nazywanie tej gry nowym Saints Rowem jest trochę chybione, bo seria Świętych to popieprzony humor i rozwałka, gdzie gracz ma dać się trochę ogłupić, w GTA Online zaś jedynie występują cuda technologiczne gdzie humor i sama fabułanie idzie w kierunku nawalania się z świrniętym profesprem kotkiem czy walką z kosmitami (mimo, że ci się pojawiają). Tak czy siak najbardziej mnie bawi, że tak ważne zadania przypadają grupce bandytów, których Lamar poznał w internecie :v

10.12.2017 23:33
Rousakis
odpowiedz
Rousakis
14

Podoba mi się motyw ze zbuntowanymi androidami jako grywalnymi postaciami, to coś innego niż zabijanie złych zbuntowanych robocików chcących zniszczyć świat.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl