Ta gra mogłaby być spokojnie pełnoprawną grą AAA, a to tylko dodatek. Twórcy postarali się i zaserwowali nam fantastyczne zakończenie opowieści o Geralcie. Użekł mnie początek przygody bardzo bajkowy, a potem był już tylko mrok. Pozycja obowiązkowa dla fanów wiedźmińskiego uniwersum. Wreszcie poznałem Regisa
Najlepszy dodatek ever! Fabuła dodatku przebiła podstawke, piękne pokazanie polskich pradawnych zwyczajów i tradycji.
Polska duma narodowa. Przeszedłem ją z trzy razy i jeszcze mam ochotę na czwarty. Każda z lokacji ma swój urok, najbardziej przypadło mi do gustu Skellige. Fabułe zapamiętuje się na lata. Co tu więcej mówić, trzeba w to zagrać. Jedynie co mnie irytowało to mega dużo znaczników w skellige na morzu, które były nudne, ale na końcową ocenę to nie wpływa. 10!!!
Bardzo przeciętny dodatek. Początek polega na zabiciu trzech kompanów głównego wroga, nie przekonało mnie to, jedynie te przerywniki po morderstwie dają jakiś urok temu wszystkiemu. Wątek Ayi i Bayeka też bez wielkiego wow. Dodatek tylko dla fanów serii. Spotkałem się z bugiem, który wymagał zresetowania gry, co raczej nie powinno sie zdarzyć w takiej grze.
Spędziłem w niej ponad 100 godzin. Fabuła od razu mnie pochłonęła, wśród misji pobocznych zdarzają się perełki, ale raczej wieśka to nie przebije.Masa grindu co zresztą uwielbiam w grach od stajni ubi. Nie dałem dychy za drobne bugi, jeden wymusił włączenie gry od nowa.