Masz rację, przecież w prawdziwym świecie nie ma homoseksualnych kobiet. Czego oni w tych grach nie wymyślą.
No nie, terapia nie działa tak jak to napisałeś. Milionom osób terapia namacalnie pomaga, jest wiele nurtów psychoterapii. Fakt, nie są to lekarze, ale dobry terapeuta dokształca się cały czas, i ma wiedze 10x większą niż świeży magister psychologii.
Jak i tak wszystko jest zdalnie, to możesz znaleźć takiego o dobrych ocenach i odpowiadającym Ci opisie metod na np znanylekarz, napisać maila ze swoim problemem i pytaniem, czy i jak pan może pomóc, bo nie wiesz jak taka terapia wygląda i nie ufasz. Zrobiłem dokładnie to 3 lata temu i z efektów 2 miesięcznej terapii korzystam do dziś.
Jeśli chodzi o psychiatrę, to nie powinno być dla ciebie różnicy - kluczem jest odpowiadać szczerze i dokładnie, nie wymijać i niczego nie zatajać.
Z psychologiem - no to nie jest to samo, ale still works.
Czemu piszesz o "pseudo-terapeutach? Terapia z reguły powinna być pierwszym krokiem przy takich problemach. Nie wszystkie nurty psychoterapii to chochoły, są takie oparte na nauce jak "psychoterapia oparta o rozwiązania". Serio, warto spróbować, pogadać z terapeutą o twoich uprzedzeniach, omówić plan - zobaczysz czy Ci się to podoba, czy widzisz w tym sens.
Bardzo mnie dziwi psychiatra za ponad 200zł, gdzie w Warszawie można bez problemu znaleźć dobrych specjalistów właśnie za te 200 zł. Do psychiatry też nie chodzisz co tydzień - z reguły 1 maks 2 wizyty, dostajesz leki, i potem check-in co miesiąc i ewentualnie wymiana maili za darmo, jakby był jakiś problem z reakcją na leki.