Nie rozumiem tutaj "ludzi" - o ile można nazwać tutaj tak niektóre osoby, co się wypowiadają - jeżeli wam się znudziła seria Assassin's Creed, to co wy tutaj jeszcze robicie? Jak nie podoba się, to nie grajcie - nikt was nie zmusza. A nie że jak Grażyna narzekacie "O boże Ryszard ale to złe o Bosche apflapflalablabla... kolejna seria"
Czy assassin's creed jest wysoko popularnym tytułem na rynku gier? Jest. Czy assassin creed jest wysoko budżetowym i dużo zarabiającym tytułem? Jest. No to i producentów stać by i kolejne 10 tytułów z tej serii zrobić. No ludzie... może by tak wytrzeźwieć?
Tak samo, nie kumam osób piszących "w Assassin's Creed MUSZĄ być tylko męskie postacie, bo czy ktoś z was wyobrazi w Lara Croft mężczyznę chodzącego w ciasnych szortach?"
Do takich osób mam jedno pytanie, czy byliście o odrobinę chociaż tak małosprytni, by zrozumieć tytuł tych gier?
Lara Croft w porównaniu do Assassin's Creed ma czarno na białym podany rodzaj żeński. Assassin's Creed jest bezpłciowe, bo tytuł ten tłumaczy się jako "Wiara assassynów". Nie ma tam podanego męskiego ani żeńskiego wyznacznika, który by ukazał płeć bohatera lub dawał jakikolwiek wskaźnik płci. We wszystkich serii Assassin's Creed równie mogły być same kobiety grające główną bohaterkę w grze i NIKT nie miałby prawa haczyć się, że powoduje to jakąkolwiek kolizje z tytułem - bo nie powoduje.
Zamiast za przeproszeniem (ale taka prawda) pier*olić o płci oraz mieć problem, że wychodzi kolejna część tej gry - tylko dlatego, że chwycił tutaj niektórych mocarny ścisk i ból pupci, to może skomentujcie to co prezentuje wstęp gry, a nie wstęp waszej nicości.
Ja osobiście troszkę zdziwiłam się, co mogło zmienić zdanie producentów w sprawie wyboru płci bohatera, bo jednak możliwość wyboru bohatera w AC miał ogromny + i przyniosło to także więcej graczy, którzy byli z tego jedynego powodu skłonni kupić grę. Sama gdy zapytałam się moich znajomych, czemu kupili Origins albo Odyssey to powiedzieli "poniewaz była tam możliwość wyboru płci bohatera oraz większa interakcja z otoczeniem w grze".
Origins jak i Odyssey mi się bardzo spodobało, bo było poniekąd przybliżone do serii gry Tomb Raider. Mam tutaj na myśli to, że połączyli grę/przyjemność z faktami/historią - gdzie odyssey było prawie, że dosłownie wyjęte z podręcznika od historii i geografii.
Jeżeli chodzi o moje oczekiwania, mam jednak nadzieję, że w końcu powstanie finał zamykający tę serię gier... np. w ostatniej serii gry AC będzie można wcielić się w więcej bohaterów, lub nawet stworzyć swojego własnego Assassyna/Templariusza, w dodatku będą to czasy nasze (nowożytne), gdzie będzie ostateczne starcie assassynów z templariuszami, coś co w końcu postawi tą kropkę nad "i" oraz na końcu zdania, kończąc przez to całość w fascynujący niezapomniany sposób.
Myślę także o tym, aby część zamykająca tę serie będzie w trybie multiplayer tj nasz dobrze pamiętany i dalej grany AC: Brotherhood.
Nie byłby to nawet zły pomysł.
Na początku też nie było mówione że Until Dawn będzie miało polskie napisy a co dopiero dubbing. Musisz zrozumieć, że to niejest takie hopsiup i wiąże się to z sporymi kosztam bo taki aktor co da głos (JEDEN aktor czy Aktorka) będzie chciał mieć zapłacone w dziesiątki jak nie -set tysięcy dolarów. To teraz policz sobie ile jest osób w grze i iloma trzeba dać głos a potem policz ile musisz zapłacić takim osobom. Powiem tylko tyle, 3/4 Polaków nie będzie potrafiło do śmierci takiej sumy uzbierać by zapłacić tym aktorom. Więc może trochę pokory i pora uczyć się angielskiego, niemieckiego? Ciągle nie po to się ich uczy.
Ja znam Angielski na poziomie zaawansowanym oraz Niemiecki/Polski na ojczystym. Więc to że Polskiego języku zabraknie nie zrobi na mnie jakiegoś dużego wrażenia, bo wtedy spokojnie wchodzę na niemiecki co ma dubbing/napisy najczęściej, a rzadko kiedy co się prawie wcale nie zdarza że nie ma niemieckiego, to idę na angielski i też nie mam żadnych problemów.
No cóż kto za młodych czasów nie chciał nosić teczki, musi teraz na plecach przenosić woreczki.
Popieram jak najbardziej, ludzie obniżają całą grę, bo im cebule się w głowie poprzestawiały, tylko dlatego że się szło na lewym, a nie na prawym triggerze - co już powodowało u nich mocarny ścisk dupy.
Gra jak najbardziej 100/10, oczywiście 3 razy przeszłam i zdobyłam platynke ;) z tego co pamiętam Detroit było moja 128# platynką. Polecam każdemu jak najbardziej tą grę, właśnie dla takiego powodu, mam sobie kupione PCta za 10k i konsole, by wszystkie nowe tytuły próbować na obu platformach, lub jak w tym przypadku, gdy tylko na jedną platformę wyjdzie, by mieć możliwość posmakowania jej.
Każdemu polecam gre, bardzo mocno potrafi wzruszyć i zdziałać na emocje.
Przecież kierujesz samemu postacią, owszem nie jest to typowy otwarty świat, ale zrozum że to inny tryb, więc nie oczekuj, że wszystko wpływa do tej samej wody.
Postaciami będziesz Ty kierować, a co kilka minut pojawi się decyzja fabularna, od której będzie zależało zakończenie gry oraz życie danej osoby. A tak poruszanie się po dostępnej lokalizacji, sprawdzanie zakamarków, obeznanie lokalizacji i znajdźek będzie od Ciebie zależało.
Także już czekam na giereczkę zniecierpliwiona, oczywiście już kolekcjonerka zamówiona z figureczką, tylko teraz czekać ?
Kochani, już mi się to podoba. Oczka mi aż zabłysły, i aby tak samo błyszczały w trakcie grania, jak i jeszcze bardziej. Tytuły Until Dawn oraz Hidden Agnda, utkwiły mi głęboko w sercu. Jestem miłośniczką gier typu horror/thriller. Pewnie patrząc na produkcję, zakupię wersję na PS4, na PC... może - zależy mi nie tylko też na grze, ale patrząc na możliwość multiplayer'u to fajnie gdyby też było dużo ludzi.
Nie wiem czy tutaj będzie jakaś wielka różnica miedzy PC a PS4, sądzę że pewnie tak, jeżeli producenci bardziej byli obeznani w wersji na konsolę, to gra prawdopodobnie będzie bardziej dopasowana pod konsolę, przez co będzie się wygodniej grało - no ale czas pokaże, a mi cierpliwość szwankuje i już chce zakupić wersję pre-order i nie wiem czy na PC czy na PS4, a jak horrory kocham to wiem że jestem wstanie zakupić grę na obu platformach, tak jak w większości robię.
Co do języka, z swojego pochodzenia potrafię Polski/Niemiecki/Angielski, więc najprawdopodobniej jak nie będzie polskiego, będę na niemieckim grała. Jednak intryguje mnie bardzo wersja multiplayer, i tutaj się pojawia się już dylemat, bo jak producenci piszą, gra wieloosobowa będzie oparta na mechanice "the way out" - gdzie gracze wcielają się w jednego z dwóch bohaterów, mając ekran podzielony na dwie części. Z tego co pamiętam, the way out grało mi się wygodnie na PC, niż na PS4.
Oczywiście, jeżeli znajdą się tutaj osoby, co chciałyby już mieć kogoś do multiplayer'a, to chętnie się zgłaszam jako osoba chętna, by do nich dołączy, a jak czyta to jakiś streamer to tym bardziej - może w końcu moje marzenie o pozostaniu gwiazdą się spełnią ;D I najlepiej osoby tak w granicach wiekowych 18-20+