To jedyny kraj bez urlopu ustawowego, jedyny bez urlopu maciezynskiego, nie ma czegos takiego jak okres wypowiedzenia, umowa o pracę to ewenement dotyczacy tylko pracy na kluczowych stanowistach. Tam przychodzisz do pracy podajesz nr ubezpieczenia a na nastepny dzien moga kazac co sie spakowac.
W USA to naprawdę dziwne tam nie ma czegos takiego jak prawa pracownicze. To jedyny kraj bez urlopu ustawowego, jedyny bez urlopu maciezynskiego, nie ma czegos takiego jak okres wypowiedzenia, umowa o pracę to ewenement dotyczacy tylko pracy na kluczowych stanowistach. Tam przychodzisz do pracy podajesz nr ubezpieczenia a na nastepny dzien moga kazac co sie spakowac.