Jedna z najlepszych turówek, w jakie grałem. Posępny klimat arturiański na pewno mocno robi dla mnie robotę, ale gameplay jest wyśmienity. Dawno żadna gra mnie tak nie stymulowała intelektualnie i mam prawdziwą satysfakcję po skończeniu na vh (Mordred, Balin, Ektor i Merlin, czasem dobierany na zastępstwo Lanval). Do tego znakomita muzyka, motyw z menu to mistrzostwo świata - posłuchałem 30 sekund i czułem, że jestem w Avalonie.
Ocena to nieporozumienie. Jedna z najlepszych turówek, w jakie grałem. Posępny klimat arturiański na pewno mocno robi dla mnie robotę, ale gameplay jest wyśmienity. Dawno żadna gra mnie tak nie stymulowała intelektualnie i mam prawdziwą satysfakcję po skończeniu na vh (Mordred, Balin, Ektor i Merlin, czasem dobierany na zastępstwo Lanval). Do tego znakomita muzyka, motyw z menu to mistrzostwo świata - posłuchałem 30 sekund i czułem, że jestem w Avalonie.
Ktoś też ma sytuację, że początki misji (ale tylko pobocznych, co ciekawe) crashują graficznie i nie da się grać?
Instalacja najnowszych sterowników karty i zmniejszenie ustawień grafiki do minimum nie pomogło :/