Po kiepskiej cywilizacji 6, bardzo liczę na tę grę. Głównie ze względu na to, że civka nie ma obecnie żadnej konkurencji, więc twórcy robią kilkanaście płatnych DLC po 20-40 zł (nie licząc tych droższych za 120 i 169 zł). Seria może przez to skończyć jak gry Paradoxu (który też nie ma żadnej większej konkurencji).
Polecam zagrać w Cywilizację IV, która ma zdecydowanie wyższy poziom trudności. Zresztą w porównaniu do dwóch poprzednich odsłon Civ VI jest syfem, dlatego wszyscy czekają na Humankind.
W książkach Yennefer była równie wkurzająca.
-Oryginalna Trylogia lub Stara,
-Trylogia Prequeli,
-Trylogia Disneya lub Nowa.
Niezbyt podoba mi się pomysł z Ciri, bo nie była ona Wiedźminem, ale gra o młodości Vesemira byłaby super.
Jest jeszcze możliwość zrobienia gry dziejącej się pomiędzy opowiadaniami.
Z tego co pamiętam to między "Mniejszym złem", a następnym chronologicznie "Krańcem świata" minęło jakieś 13 lat. Geralt w tym czasie chyba dużo robił. Gra mogłaby kończyć się gdy Geralt jedzie z Jaskrem na "koniec świata".
Wtedy Geralt dalej mógłby być głównym bohaterem.
Co o tym sądzicie?