Mam propozycję dla miłośników mechaniki w grach crpg. Sposób savewowania i jego wpływ na wybory i wczówkę oraz przebieg przygody. Autosave, save pointy, quick save'y w różnych produkcjach i konfiguracjach. Czy pomagają w budowaniu klimatu pojedynczej, indywidualnej przygody? A może powinienem mieć możliwość sprawdzenia każdej sytuacji, dialogu po uprzednim, szybkim wczytaniu zapisu rozgrywki? W wielu produkcjach jest to rozwiązane zupełnie inaczej, jakie są wasze odczucia? Mnie np. często psuje zabawę możliwość sprawdzenia drugiej ścieżki, czuję jakbym oszukiwał. Wybór nie powinien pozostawać bez konsekwencji. W Shadowrun Returns np. mieliśmy pierwotnie autosave, Final fantasy - save pointy, większość pozostałych rpg quick save + możliwość zapisu w dowolnym momencie. Czy powinniśmy móc zapisywać stan rozgrywki w czasie walki? Myślę, że to całkiem sensowny temat. Można uzupełnić o konsekwencje wynikające ze zgonu bohatera głównego, bądź towarzysza z drużyny oraz zepsutych przez bohatera zadań.